Dziennik Gazeta Prawana logo

Erling Haaland podobny do boga Wikingów. Zagra we "Władcy pierścieni" czy "Grze o Tron"?

29 kwietnia 2023, 08:55
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Erling Haaland
Erling Haaland/Newspix
Norweski napastnik Manchesteru City Erling Haaland ze swoją gigantyczną popularnością, budową ciała i fizjonomią jest idealnym kandydatem do roli w dużych produkcjach filmowych z gatunku fantasy - uważają eksperci od public relations.

Norweg w środę po strzeleniu w 95. minucie bramki w meczu z Arsenalem wygranym przez Manchester City 4:1 rozpuścił swoje długie blond włosy i - jak skomentowała stacja BBC - na zbliżeniach wyglądał jak Chris Hemmsworth w roli boga Wikingów w filmie ”Thor”, a nawet lepiej.

Piłkarz opublikował też na drugi dzień na Instagramie swoje zdjęcie w stroju wojownika wikińskiego i otrzymał 2,4 miliona komentarzy. Na portalu ma 28 milionów obserwujących go osób, co - jak uważają eksperci branży nowych mediów - jest ewenementem. Firma Instrack monitorująca portal oceniła, że w październiku liczba stałych sympatyków Norwega przekroczy 40 milionów.

Dag Inge Fjeld, wykładowca wyższej szkoły marketingu w Oslo, w rozmowie z kanałem norweskiej telewizji TV2 ocenił, że 22-letni Haaland ze swoim wyglądem i posturą wyjątkowo pasuje do takich produkcji jak ”Władca pierścieni” czy ”Gra o Tron” lub jakiegoś nowego filmu o Wikingach i zdaniem wielu ekspertów od PR z pewnością to nastąpi w już bardzo niedługim czasie.

Podkreślił, że Haaland nie wywołuje skandali i nie ma wrogów. Mało się wypowiada w gazetach i telewizji, a jeżeli już, to bardzo krótko, co powoduje tajemniczość i sprawia, że dla kobiecych sympatyków jest bardzo sexy.

Jest produktem nowych czasów i opiera się głównie na mediach społecznościowych, gdzie sam decyduje o przekazie na swój temat. Swoją osobowością wysysa cały tlen z miejsc gdzie się tylko pojawia, a to właśnie uwielbia świat filmu. On nie już jest tylko gwiazdą futbolu, lecz wielkim medialnym celebrytą - dodał.

Zbigniew Kuczyński

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTrudny quiz z geografii. Dla każdego podróżnik 8/10 to norma. Dasz radę zdobyć więcej? »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj