Athletico poinformowało na swoich kanałach społecznościowych, że 20-letni lewy obrońca Pedrinho i 22-letni pomocnik Bryan Garcia zostali zawieszeni „prewencyjnie” do czasu zakończenia śledztwa przez prokuratorów w stanie Goias.
Kluby Cruzeiro, Fluminense i America podjęły podobne decyzje odpowiednio w sprawie 29-letniego pomocnika Richarda, 23-letniego obrońcy Vitora Mendesa i 37-letniego prawego obrońcy Nino Paraiby.
Brazylijskie media wyraziły zaniepokojenie występami wszystkich pięciu graczy w meczach z sezonu 2022 i dodały, że mogą być oni celem dochodzenia „Maksymalna kara”, które rozpoczęło się w lutym.
Prokuratorzy nie potwierdzili agencji AP, że wobec tych zawodników toczy się śledztwo, ale poinformowali w oświadczeniu, że w sprawie stanie przed sądem 16 osób, w tym siedmiu innych graczy.
Jeden z piłkarzy z tej listy, obrońca Santosu Eduardo Bauermann, został we wtorek także zawieszony przez swój klub. TV Globo opublikowała kilka rozmów, podczas których gracz rzekomo przyznaje się do udziału w procederze.
Śledztwo początkowo dotyczyło meczów z poprzedniego sezonu w najwyższej klasie rozgrywkowej Brazylii, ale rozszerzyło się na spotkania drugiej ligi. Prokuratorzy stwierdzili, że niektórym sportowcom zapłacono od 50 000 do 100 000 reali brazylijskich (od 10 do 20 tys. dolarów), aby zostać ukaranym kartką lub ułatwić rywalom przyznanie rzutu karnego.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.