Dziennik.pl logo

Szczęsny raz musiał wyjąć piłkę z siatki. Kompromitacja drużyny Zielińskiego [WIDEO]

7 stycznia 2024, 20:46
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Salernitana - Juventus
Wojciech Szczęsny (w zielonym stroju)/PAP/EPA
Juventus Turyn Wojciecha Szczęsnego i Arkadiusza Milika wygrał na wyjeździe z Salernitaną 2:1, natomiast Napoli Piotra Zielińskiego przegrało 0:3 z Empoli w 19. kolejce włoskiej ekstraklasy piłkarskiej.

Milik wszedł na plac gry w drugiej połowie

Salernitana niespodziewanie wyszła na prowadzenie w 39. min., gdy Giulio Maggiore pokonał Wojciecha Szczęsnego. 

Strzelec gola osłabił jednak swój zespół na początku drugiej połowy, gdy za kolejny faul otrzymał drugą żółtą kartkę. W 65. min. wyrównał Samuel Iling Junior, a w doliczonym czasie zwycięstwo "Starej Damie" zapewnił Dusan Vlahovic, który zamknął głową dośrodkowanie Danilo. 

Milik spędził na boisku ponad pół godziny, gdyż wszedł z ławki rezerwowych, zmieniając Hansa Nicolussi'ego Caviglię.

Juventus wygrał 14 ligowy mecz w sezonie i ma 46 pkt, czyli o dwa mniej od prowadzącego w Serie A Interu Mediolan.

Siódma porażka mistrzów Włoch

Znacznie gorzej radzi sobie Napoli, które wyjazdowe starcie z Empoli kończyło w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Pasquale Mazzocchiego. 

Bramki dla gospodarzy zdobyli Antonio Sanabria, Nikola Vlasic i Alessandro Buongiorno. 

Zieliński w pierwszej połowie dostał żółtą kartkę. Mistrzowie Włoch ponieśli już siódmą ligową porażkę. Zajmują dziewiąte miejsce w Serie A i mają tylko matematyczne szanse na obronę tytułu.

W ostatnim niedzielnym meczu ligi włoskiej AS Roma podejmie Atalantę Bergamo.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz PRL. Propaganda i hasła minionej epoki. Dla starszych to pestka. Młodzi zdobędą 10/20 »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj