Jagiełło wystąpił w pierwszej i drugiej kolejce włoskiej ekstraklasy, a 5 grudnia zagrał w przegranym 0:1 meczu z Lazio Rzym w Pucharze Włoch. W całym sezonie spędził na boisku tylko 93 minuty. Wychowanek Zagłębia Lubin przeszedł do Genoi w styczniu 2019 roku. Łącznie rozegrał dla tego klubu 51 meczów. Częściej na boisku pojawiał się w latach 2020-2022 podczas dwuletniego wypożyczenia do Brescii Calcio, kiedy wystąpił 68 razy.
Jednak w sezonie 2022/23 był podstawowym graczem Genoi. Zanotował cztery gole i dwie asysty w 34 meczach Serie B i w znacznej mierze pomógł swojemu klubowi wywalczyć awans do włoskiej ekstraklasy.
Świetnie biegający i dobry technicznie pomocnik dorastał w Zagłębiu Lubin, a następnie przeniósł się do Włoch, do Genui, gdzie zadebiutował w Serie A. Jest dynamiczny, biegły w dryblingu i doskonale dośrodkowuje. Jagiełło może występować na wielu pozycjach w drugiej linii. Cechuje go elastyczność i inteligencja piłkarska - napisano na stronie Spezii.
Jagiełło w tym sezonie nie mógł wywalczyć miejsca w podstawowym składzie Genoi, więc udał się na kolejne wypożyczenie. Spezia zajmuje 19. miejsce i broni się przed spadkiem z Serie B. W tabeli wyprzedza jedynie Feralpisalo.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
