W poprzednim sezonie piłkarz, nazywany często po prostu Kepa, był wypożyczony do Realu Madryt, ponieważ pierwszy golkiper "Królewskich" Belg Thibaut Courtois zmagał się z poważną kontuzją. W tym czasie reprezentant Hiszpanii rywalizował o miejsce w bramce Realu z Ukraińcem Andrijem Łuninem.
Arrizabalaga przedłużył kontakt i został wypożyczony
Po powrocie do Chelsea - jak poinformowano w czwartek - przedłużył kontrakt z londyńskim klubem, ale jednocześnie został wypożyczony na sezon 2024/25 do innej drużyny angielskiej ekstraklasy, AFC Bournemouth.
Jesteśmy zachwyceni możliwością sprowadzenia zawodnika takiego kalibru jak Kepa. Wiedzieliśmy, że jest dostępny, więc chcieliśmy skorzystać z okazji i wypożyczyć go do nas – powiedział dyrektor generalny AFC Bournemouth Neill Blake.
Arrizabalaga nadal jest transferowym rekordzistą
Kepa Arrizabalaga dołączył do Chelsea z Atheltic Bilbao w 2018 roku, a londyński klub zapłacił wówczas za niego 80 milionów euro, co wciąż stanowi transferowy rekord bramkarza w światowym futbolu.
W reprezentacji Hiszpanii rozegrał dotychczas 13 meczów.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
