Kownacki mecz 10. kolejki 2. Bundesligi zaczął w podstawowym składzie. Niestety na murawie nie wytrwał nawet do przerwy. 27-latek z powodu urazu musiał opuścić boisko już w 38. minucie spotkania.
Kownacki stracił przytomność
Kownacki został trafiony w głowę przez bramkarza rywali, który interweniował na przed polu. Polak mocno odczuł skutki tego zdarzenia. Na kilka chwil stracił przytomność. Piłkarz nie pamiętał, co się stało.
Po przeprowadzeniu dokładnych badań okazało się był gracz Lecha Poznań doznał wstrząśnienia mózgu. Na dodatek w starciu z Krahlem ucierpiało też kolano i Polak dodatkowo będzie musiał leczyć też więzadło w lewej nodze. W wydanym przez klub komunikacie nie podano ile potrwa przerwa Kownackiego.
Kownacki strzelił dwa gole w ośmiu meczach
Zespół Kownackiego przegrał z Kaiserslautern 3:4, ale nadal jest liderem tabeli na zapleczu Bundesligi. Nad drugim Hannoverem 96 Fortuna ma punkt przewagi.
Kownacki natomiast rozegrał osiem meczy, w których zdobył dwie bramki i zaliczył tyle samo asyst.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.