Kiwior zagrał od pierwszej minuty
Kiwior ostatnio nie miał dobrej prasy. Polak przeważnie nie grał, a jak już wchodził na boisko, to spływała na niego krytyka.
Tym razem jednak Polak należał do najlepszych zawodników swojej drużyny. Kiwior rozpoczął mecz w podstawowym składzie Arsenalu.
Dwie asysty Kiwiora
24-letni obrońca w 24. minucie asystował przy golu Gabriela Jesusa, który dał "Kanonierom" prowadzenie.
Kiwior miał też swój udział przy trzeciej bramce dla Arsenalu. W 57. minucie idealnie dograł piłkę na głowę Kaia Havertza.
Skóraś ustalił wynik meczu
W środowy wieczór powody do zadowolenia miał też Skóraś. Były piłkarz Lecha Poznań wpisał się na listę strzelców w 88. minucie, ustalając wynik spotkania.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.