Szczęsny dla Barcelony wrócił z emerytury
Szczęsny w sierpniu ogłosił zakończenie sportowej kariery. Były bramkarz reprezentacji Polski długo na emeryturze nie wytrzymał. Na początku października zgłosiła się do niego Barcelona i 34-latek wrócił do profesjonalnego futbolu.
Pena numerem jeden w Barcelonie
Polak do tej pory jednak nie zadebiutował w bramce nowej drużyny. Numerem jeden w Barcelonie jest Inaki Pena. Hiszpan nie popełnia błędów i trener Hansi Flick konsekwentnie na niego stawia.
Szczęsny wreszcie podniesie się z ławki?
Szczęsnemu pozostaje oglądanie meczów z ławki rezerwowych. Jednak w sobotę nadarza się okazja do debiutu. Barcelona gra w Pucharze Króla. Hiszpańscy dziennikarze są przekonani, że w tym meczu od pierwszego gwizdka sędziego między słupkami stanie polski bramkarz.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.