Piłkarz reprezentacji Francji Florent Malouda opuścił na kilka dni zgrupowanie swojej kadry, przygotowującej się do mistrzostw świata w RPA. Skrzydłowy Chelsea chce w najbliższym czasie towarzyszyć swojej żonie, która spodziewa się czwartego dziecka.
Malouda dostał zgodę na opuszczenie francuskich Alp (tam obecnie trenuje reprezentacja "Trójkolorowych") i pojechał do Londynu, gdzie przebywa jego żona. Jak poinformował rzecznik prasowy kadry Francji, zawodnik jest spodziewany z powrotem w niedzielę.
Mundial w RPA rozpocznie się 11 czerwca. Francja trafiła do grupy A, razem z gospodarzami turnieju oraz Meksykiem i Urugwajem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl