Prezydent Chile Sebastian Pinera spotkał się z piłkarzami reprezentacji kraju, którzy w piątek wylatują na finały mistrzostw świata w RPA. Najważniejsza osoba w Chile zachęcała zawodników do sięgnięcia po "jak najwyższe cele".
Podczas prywatnego spotkania w Santiago prezydent Pinera i jego małżonka Cecilia Morel zostali obdarowani koszulkami reprezentacji, na których umieszczono ich nazwiska.
Piłkarze Chile zagrają w finałach MŚ po raz pierwszy od 1998 roku. Trafili do grupy H, gdzie ich rywalami będą Hiszpania, Szwajcaria i Honduras.
Na razie największym zmartwieniem Chilijczyków jest kontuzja Humberto Suazo. Najlepszy strzelec reprezentacji tego kraju może nie zagrać w dwóch pierwszych meczach - z Hondurasem (16 czerwca) i Szwajcarią (21 czerwca).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl