Dziennik Gazeta Prawana logo

Szwecja - 1958

4 czerwca 2010, 16:44
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
W 1958 roku najlepsze piłkarskie drużyny świata zjechały do Szwecji. Po raz pierwszy tytuł mistrzowski wywalczyła Brazylia, pokonując w finale zespół gospodarzy 5:2.

Szóste finały MŚ przyznano Szwecji w 1956 roku. W tym samym roku (16 października) zmarł twórca mistrzostw, 83-letni Jules Rimet (prezydent FIFA w latach 1921-1954).

Po raz pierwszy nieliczni jeszcze telewidzowie mogli oglądać grę takich gwiazd futbolu, jak Raymond "Kopa" Kopaczewski, Just Fontaine (król strzelców mistrzostw - 13 goli w turnieju, rekord do dziś), Bobby Charlton, Garrincha, Vava i 17-letni wówczas Pele, który już wtedy strzelił sześć bramek dla Brazylii.

Do eliminacji zgłosiła się rekordowa liczba 55 państw. Sporo markowych zespołów nie zakwalifikowało się do turnieju finałowego, m.in. Hiszpania, Włochy, Urugwaj. Debiutowały reprezentacje takich federacji, jak Walia, Irlandia Płn. i ZSRR.

Najbardziej podobał się publiczności ofensywny, widowiskowy styl gry Francuzów i ich trio napastników: Kopa - Piantoni - Fontaine. "Trójkolorowi" zdobyli aż 23 gole. Za najlepszego gracza mistrzostw międzynarodowe grono ekspertów wybrało pochodzącego z Polski Raymonda Kopaczewskiego.

Świetna passa Francuzów skończyła się w półfinale, w którym przegrali z Brazylią (2:5). Brazylia wyciągnęła wnioski z niepowodzeń 1950 i 1954 r. Wygrała trudną grupę z Austrią (3:0), Anglią (0:0) i ZSRR (2:0). W meczu ćwierćfinałowym z Walią debiutant Pele zdobył swego pierwszego gola w mistrzostwach. W półfinale trzykrotnie pokonał bramkarza Francuzów. Narodziła się nowa gwiazda futbolu.

Nieoczekiwanym przeciwnikiem Brazylijczyków w finale byli gospodarze mistrzostw - Szwedzi, którzy niemal w przeddzień turnieju zebrali swych "najemników", grających w różnych klubach europejskich, głównie we Włoszech. Była to solidna drużyna, co udowodniła wygrywając m.in. w półfinale z Niemcami 3:1.

Finał na stadionie Rasunda nazwano walką "rzemieślników" futbolu z "magikami". Po raz pierwszy w tych mistrzostwach Brazylijczycy przegrywali. Po akcji skrzydłowych Skoglunda i Hamrina gola zdobył Liedholm. Jednak dzięki bramkom Zagalo, Vavy i przede wszystkim dwóm golom Pelego "Canarinhos" wygrali 5:2 i zdobyli pierwszy tytuł mistrzowski. Później wyczyn ten powtórzyli jeszcze cztery razy. Nowy prezydent FIFA Arthur Drewry wręczył statuetkę Nike kapitanowi zespołu "Canarinhos" Belliniemu, a Pele płakał ze szczęścia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj