Dziennik Gazeta Prawana logo

Złodzieje zamienią mundial w koszmar?

9 czerwca 2010, 15:15
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Złodzieje zamienią mundial w koszmar
Złodzieje zamienią mundial w koszmar/Inne
To było najbardziej dramatyczne przeżycie, jakie mnie kiedykolwiek spotkało - wyznał fotoreporter Antonio Simoes, który przyjechał do RPA uwieczniać na zdjęciach bramki mundialu. Miała być bajka, a jest koszmar. Portugalczyk obudził się w hotelowym łóżku bez pieniędzy, sprzętu i z pistoletem przystawionym do głowy.

Dwaj dziennikarze i fotoreporter w środę wczesnym ranem zostali okradzeni w swoich hotelowych pokojach w RPA. Kiedy jeden z nich się obudził, do głowy przystawiono mu pistolet.

Ofiarą złodziei padli hiszpański dziennikarz Miguel Serrano i dwóch Portugalczyków: dziennikarz Rui Gustavo Morais i fotoreporter Antonio Simoes. Właśnie ten ostatni jest najbardziej poszkodowany, bo skradziono mu aparat fotograficzny warty 35 tys. dolarów, gotówkę i karty kredytowe. Ma za sobą także ciężkie przeżycie, ponieważ w trakcie rabunku obudził się. Złodzieje narzucili na niego koc i przystawili mu do głowy pistolet.

"To wszystko trwało dwie minuty, a wydawało mi się jakby trwało dwie godziny. To było najbardziej dramatyczne przeżycie, jakie mnie kiedykolwiek spotkało" - powiedział Simoes.

Do zdarzenia doszło w pobliżu miasta Magaliesburg, które położone jest 120 km na północ od Johannesburga. Władze hotelu odmówiły komentarza. Według nieoficjalnych informacji byli to dwaj członkowie miejscowego gangu.

"Na tym etapie śledztwa nie mamy żadnych podejrzanych" - odparł rzecznik miejscowej policji Leon Engelbrecht.

Dwaj pozostali dziennikarze mieli więcej szczęścia, bo nie obudzili się w trakcie rabunku. Serrano, który pracuje dla hiszpańskiej "Marci" powiedział, że stracił laptopa, telefon komórkowy i 3 tys. dolarów w gotówce. 12 km od tego hotelu zakwaterowana jest reprezentacja Portugalii.

"Wiedzieliśmy o skardze portugalskiej federacji, że kwestie bezpieczeństwa pozostawiają wiele do życzenia. Nie spodziewaliśmy się jednak, że dojdzie do takiego zdarzenia" - powiedział Serrano. "Zabrali mi też wszystkie ubrania i akredytację na MŚ".

Kilku innych fotoreporterów zgłosiło też kradzież sprzętu z ich bagażu na lotnisku w Johannesburgu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj