We Włoszech nie można delektować się meczami piłkarskich mistrzostw świata w państwowych zakładach pracy. Kibicowanie, nawet narodowej drużynie, nie jest dozwolone. Minister ds. innowacji Renato Brunetta doradził fanom wzięcie urlopu na czas turnieju w RPA.
"Futbol to wielka namiętność, ale są też inne zainteresowania i powinny być szanowane. Jeśli ktoś chce dogadzać swym namiętnościom piłkarskim, powinien pójść na urlop. Praca to praca, a zabawa to zabawa, nie można tego łączyć" - powiedział minister zapytany, czy pracownicy sektora państwowego mogą oglądać mecze w godzinach pracy.
Brunetta zaangażował się osobiście w krucjatę na rzecz wydajności pracy i odpowiedzialności dość rozleniwionych pracowników włoskich instytucji państwowych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl