Czy selekcjoner Fabio Capello zatrąbi w wuwuzelę przed kamerami po wygranym meczu angielskich piłkarzy na mistrzostwach świata w RPA? Taki zakład przyjmuje jedna z brytyjskich firm bukmacherskich.
Gracze sporo ryzykują, ponieważ włoski selekcjoner reprezentacji Anglii znany jest z powściągliwości.
Na inaugurację Włoch i tak nie miałby sposobności tego uczynić, gdyż jego zespół zremisował z USA 1:1. W piątek wieczorem w Kapsztadzie rywalem Anglii będzie Algieria.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl