Dziennik Gazeta Prawana logo

Holandia wbiła Słowakom dwa gole

28 czerwca 2010, 15:50
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Holandia wbiła Słowakom dwa gole
AP
Nie było niespodzianki. Holandia pokonała w 1/8 finału Słowację i zagra w ćwierćfinale piłkarskich mistrzostw świata. Jan Mucha kapitulował dwukrotnie - po strzałach Robbena i Sneijdera. Słoweńcy honorowego gola zdobyli tuż przed końcem meczu z rzutu karnego.

Holandia dołączyła do Niemiec i Argentyny w stawce ćwierćfinalistów piłkarskich mistrzostw świata. Pomarańczowi odnieśli czwarte z rzędu zwycięstwo na mundialu w RPA, pokonując w Durbanie Słowację 2:1. Kolejnym ich rywalem będzie zwycięzca wieczornego meczu Brazylia - Chile.

Holendrzy przystępowali do potyczki ze Słowakami jako zdecydowani faworyci i rozpoczęli mecz z dużym animuszem. Formę bramkarza Jana Muchy, który jeszcze niedawno występował w Legii Warszawa, sprawdzili Wesley Sneijder i Robin van Persie. W 18. minucie Arjen Robben otrzymał dokładne podanie od Sneijdera na wolne pole, spokojnie przyjął piłkę, którą podprowadził do pola karnego i mimo asysty trzech Słowaków oddał precyzyjny, płaski strzał nie do obrony. Mucha wyciągnął się jak struna, ale piłki nie sięgnął.

Po tej akcji tempo meczu spadło. Holendrzy czekali na to, aż przeciwnik zaatakuje większymi siłami i się odkryje, ale Słowacy nie kwapili się z podejmowaniem ryzyka.

Po zmianie stron podopieczni Berta van Maarwijka ponownie przystąpili do ofensywy. Mucha miał dużo szczęścia w 52. minucie, zatrzymując strzał Jorisa Mathijsena. Piłka trafiła w twarz słowackiego bramkarza.

Kwadrans później Słowacy przeprowadzili dwie bardzo groźne akcje. Najpierw fantastycznie uderzył Miroslav Stoch, a chwilę później sytuacji sam na sam nie wykorzystał Robert Vittek. W obu przypadkach bez zarzutu spisał się holenderski bramkarz Maarten Stekelenburg. Podopieczni Vladimira Weissa pokazali, że nieprzypadkowo wyeliminowali wcześniej Włochów.

Nadzieje Słowaków zgasły jednak w 84. minucie. Holendrzy szybko wznowili grę z rzutu wolnego, piłkę otrzymał Dirk Kuyt, który wyprzedził wybiegającego z bramki Muchę, na następnie podał do Sneijdera, który dopełnił formalności. 2:0 dla Holandii.

Gdy wydawało się, że takim wynikiem mecz się zakończy, Słowacy w 94. minucie zdobyli honorową bramkę z rzutu karnego za faul na Robercie Vittku. "Jedenastkę" wykorzystał sam poszkodowany. Napastnik tureckiego Ankaragucu z czterema trafieniami jest razem z Argentyńczykiem Gonzalo Higuainem królem strzelców afrykańskiego mundialu, ale swojego dorobku już nie poprawi. Słowacy muszą pakować walizki.

: 1-Maarten Stekelenburg - 2-Gregory van der Wiel, 3-John Heitinga, 4-Joris Mathijsen, 5-Giovanni van Bronckhorst - 7-Dirk Kuyt, 6-Mark van Bommel, 10-Wesley Sneijder, 8-Nigel de Jong, 11-Arjen Robben - 9-Robin van Persie.

: 1-Jan Mucha - 2-Peter Pekarik, 3-Martin Skrtel, 16-Jan Durica, 5-Radoslav Zabavnik - 7-Vladimir Weiss, 19-Juraj Kucka, 15-Miroslav Stoch, 17-Marek Hamsik - 11-Robert Vittek, 18-Erik Jendrisek.

Sędzia: Alberto Undiano (Hiszpania).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj