Prezydent Ghany John Evens Atta Mills nagrodził piłkarzy tego kraju za dobry występ w mistrzostwach świata w RPA. Każdy z zawodników otrzymał po 20 tysięcy dolarów. Drużyna dotarła do ćwierćfinału, w którym po rzutach karnych musiała uznać wyższość Urugwaju.
Członkowie sztabu trenerskiego dostali po 10 tysięcy dolarów. Piłkarze Ghany byli ostatnim zespołem z Afryki, który pożegnał się z mundialem po piątkowej porażce z Urugwajem 2:4.
"Piłkarze bronili nie tylko honoru Ghany, ale i całej Afryki. To nasze podziękowanie za to, czego dokonali. Nie zdobyliście Pucharu Świata, jednak w moim przekonaniu, zdobyliście serca wszystkich, którzy oglądali mecze" - powiedział prezydent Mills podczas oficjalnego przyjęcia reprezentacji w swojej siedzibie w Akrze.
Były sekretarz generalny ONZ, pochodzący z Ghany Kofi Annan przesłał drużynie "Czarnych Gwiazd" list gratulacyjny.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl