Dziennik.pl logo

Szamani pomagają piłkarzom Peru awansować na mundial w Katarze

11 czerwca 2022, 11:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Piłkarze reprezentacji Peru
<p>Piłkarze reprezentacji Peru</p>/Newspix
Trzynastu peruwiańskich szamanów zebrało się w piątek, aby odprawić duchowe rytuały z grzechotkami, dymem, kwiatami i w ten sposób wesprzeć narodową drużynę piłkarską przed barażowym meczem z Australią. Zwycięzca zagra w finałach mistrzostw świata w Katarze.

Peru zmierzy się w poniedziałek z "Socceroos" na stadionie Ahmad bin Ali w Ar-Rajjan, a triumfator wywalczy jedno z ostatnich miejsc w katarskim mundialu.

Szamani, ubrani w wielobarwne andyjskie poncza, odprawili ceremonię na zboczu wzgórza w Limie wokół dużego zdjęcia drużyny Peru. Mniejszy portret przedstawiający zespół Australii został odwrócony do dołu a następnie szturchnięty krótkim mieczem. Wówczas mistrz ceremonii dmuchnął w tradycyjny instrument dęty, znany jako pututo lub caracola.

– powiedział szaman Walter Alarcon.

Wyjaśnił, że liczba trzynastu szamanów nie jest przypadkowa, ponieważ na 13 czerwca zaplanowano mecz z Australią. Jest przekonany, że specjalne zabiegi zakończą się powodzeniem i Peru awansuje.

dodał. Ayahuasca to halucynogenny napar roślinny, od dawna używany przez rdzenne plemiona Amazonii w rytuałach duchowych i uzdrawiających.

Peru pięć razy grało w finałach . Po raz ostatni w Rosji cztery lata temu, kiedy pokonało ...Australię 2:0 po jedynym zwycięstwie w grupie, gdzie rywalizowały jeszcze drużyny Francji i Danii.

O ostatnie wolne miejsce w katarskim mundialu Kostaryka zagra z Nową Zelandią na tym samym stadionie we wtorek.

Turniej w Katarze odbędzie się w dniach 21 listopada - 18 grudnia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz z historii. Dla orłów 100 proc. to pestka. Pozostali trafią 6/12 »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj