Dziennik Gazeta Prawana logo

Szymon Marciniak bardziej szczęśliwy dla reprezentacji Francji

18 grudnia 2022, 12:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Szymon Marciniak
<p>Szymon Marciniak</p>/PAP Archiwalny
Piłkarze Francji wygrali wszystkie trzy dotychczasowe spotkania sędziowane przez Szymona Marciniaka, a Argentyna w dwóch meczach odnotowała zwycięstwo i remis. Polak o godz. 16 będzie sędzią finału mistrzostw świata w Katarze z udziałem tych zespołów.

Prawie 42-letni arbiter z Płocka po raz pierwszy prowadził spotkanie "Trójkolorowych" w 2014 roku, kiedy towarzysko pokonali Portugalię 2:1 po golach "wielkich nieobecnych" mundialu, tj. Karima Benzemy i Paula Pogby.

We wrześniu 2020 był rozjemcą meczu mistrzów świata ze Szwedami w Lidze Narodów, który podopieczni trenera Didiera Deschampsa wygrali 1:0 po trafieniu Kyliana Mbappe.

Trzecie spotkanie to już mecz w Katarze, wygrany 2:1 z Danią w fazie grupowej, gdy zawodnik Paris Saint-Germain dwukrotnie wpisał się na listę strzelców.

Z kolei mecze z udziałem Argentyny polski sędzia prowadził dwukrotnie, w obu przypadkach w mundialu. Cztery lata temu w Rosji potyczkę z Islandią zakończoną remisem 1:1, a w tegorocznym turnieju w Katarze starcie z Australią w 1/8 finału, które Lionel Messi i koledzy wygrali 2:1.

Ogólnie we wszystkich rozgrywkach Marciniak, pierwszy w historii polski arbiter główny finału , najczęściej "gwizdał" Lechowi Poznań - 54 razy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraZamieszanie z walką Mayweathera z Pacquiao. "Pozwy, konflikty i impas finansowy" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj