Mistrzostwa Europy w siatkówce wcale nie są zagrożone - zapewniają działacze. "Euro mogłoby się zacząć już dziś" - uważa dyrektor generalny komitetu organizacyjnego mistrzostw Bogusław Adamski. "Na pewno nie podniesiemy cen biletów" - obiecuje kibicom. "Najwyżej zabraknie oprawy, do jakiej wszystkich przyzwyczailiśmy" - kończy.
Adamski dodał, że prawdą jest, że zwrócił się do przedstawicieli Ministerstwa Sportu o dofinansowanie turnieju. Do tej pory czeka na odpowiedź. "Jeśli nie otrzymamy pomocy z Ministerstwa Sportu lub nie podpiszemy umów sponsorskich, to zostaną obcięte koszty i " - podkreślił dyrektor.
Bogusław Adamski powiedział również, , najwyżej zabraknie fajerwerków i oprawy, do jakiej wszyscy w ostatnich latach na imprezach w Polsce się przyzwyczaili. Adamski nawiązał też do sprawy wycofania się głównego sponsora - firmy Indesit. - stwierdził.
Mistrzostwa Europy kobiet w siatkówce zostaną rozegrane od 25 września do 4 października w Bydgoszczy, Katowicach, Łodzi i Wrocławiu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|