Dziennik Gazeta Prawana logo

Lozano wyrzucił Wlazłego z reprezentacji

12 października 2007, 15:54
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Oficjalny komunikat Polskiego Związku Piłki Siatkowej będzie zapewne w poniedziałek, ale trener Raul Lozano już podjął decyzję. W tym roku Mariusz Wlazły nie zagra w reprezentacji siatkarzy. Dlaczego? Bo zażądał dla siebie urlopu podczas rozgrywek Ligi Światowej. "Nie chcę tego komentować" - powiedział dziennikowi.pl as naszej kadry.

Lozano w czwartek wrócił do Polski po urlopie w Argentynie. Natychmiast chciał spotkać się z Wlazłym. Do spotkania nie doszło. Siatkarz zadzwonił tylko do Lozano, tłumacząc się przygotowaniami do ważnego ligowego meczu swojej Skry Bełchatów z PZU AZS Olsztyn i prosił o spotkanie w sobotę po meczu, aby mógł przedstawić swoje argumenty. Lozano nie chciał jednak czekać i podjął decyzję.

Wlazły nie zagra w tym roku w kadrze ani w Lidze Światowej (potrwa od maja do lipca), ani w mistrzostwach Europy (zostaną rozegrane we wrześniu), ani w Pucharze Świata, który będzie kwalifikacjami do igrzysk olimpijskich w Pekinie.

"Decyzję podjąłem biorąc pod uwagę wszystkie istotne argumenty dla mojej drużyny" - powiedział Lozano "Przeglądowi Sportowemu". "Reguły są jasne i jednakowe dla wszystkich. Wszyscy płyniemy na tym samym statku i dlatego muszę jednakowo traktować każdego z graczy. A Wlazły chciał płynąć pod prąd" - uważa Lozano.

Czym zawinił Wlazły? Gracz Skry Bełchatów zażądał dla siebie urlopu podczas rozgrywek Ligi Światowej. Tłumaczył to przemęczeniem. Ostatnio wiele razy musiał schodzić z boiska, ponieważ łapały go skurcze. "Zależy mi na grze w kadrze, ale muszę też dbać o swoje zdrowie" - tłumaczył.

Lozano odpowiada: "Nie może być tak, że Mariusz już w lutym mówi, że w maju będzie przemęczony. Każdy z zawodników dostanie tydzień wolnego w czasie rozgrywek Ligi Światowej i dwa tygodnie po nich.

Dziś siatkarz nie chciał komentować całej sytuacji. "Poczekajmy do poniedziałku" - zakończył rozmowę z dziennikiem.pl.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj