Dziennik Gazeta Prawana logo

Siatkarze Skry kibicują piłkarzom GKS Bełchatów

13 października 2007, 14:08
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Myślisz, że siatkarscy wicemistrzowie świata żyją tylko swoją dyscypliną? To jesteś w błędzie. Przynajmniej, jeśli chodzi o siatkarzy Skry Bełchatów. Mecze piłkarskie lidera Orange Ekstraklasy oglądają regularnie Piotr Gruszka i Krzysztof Ignaczak. I to na żywo, z trybun stadionu przy ulicy Sportowej.
Podczas czwartkowego spotkania Bełchatowa z Zagłębiem Lubin na trybunach pojawili się także trener Skry Daniel Castellani, statystyk Nicola Vettori i wiceprezes Konrad Piechocki. Wszyscy z wypiekami na twarzach oglądali poczynania swoich kolegów piłkarzy. A było na co popatrzeć. W meczu na szczycie GKS pokonał Zagłębie Lubin 3:1 i umocnił się na prowadzeniu w tabeli.

"Wszystko byłoby w porządku, gdyby na meczach piłki nożnej nie było tak zimno" - mówił po spotkaniu zziębnięty Ignaczak. On i Piotr Gruszka zmarzli wyjątkowo zarówno w czwartek, jak i podczas niedawnego spotkania z Legią. Czego się jednak nie robi, by zobaczyć w akcji Łukasza Gargułę i jego klubowych kolegów...
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj