Od lat Polska ma sukcesy w młodzieżowej siatkówce. Niestety, nie zawsze potem to przekładało się na dobre wyniki dorosłej reprezentacji. "Brakowało trenera, który potrafiłby
odpowiednio wykorzystać ten potencjał w kadrze. Dopiero przyjście Raula Lozano wszystko zmieniło. Zdobyliśmy srebrny medal mistrzostw świata. Ci chłopcy też mają szansę na takie
sukcesy" - mówi Szymański.
Zawodnik Jastrzębskiego Węgla zachęca swoich młodszych kolegów do ciężkiej pracy. "Tylko w ten sposób mogą coś osiągnąć. Pokazali, że mają talent. Teraz nie wolno im spocząć
na laurach" - przestrzega siatkarz reprezentacji Polski.
Takie samo zdanie ma Piotr Gruszka, który bardzo się cieszy z sukcesu naszych kadetów. "Widziałem kilka meczów tej drużyny. Ci chłopcy mają spory potencjał. Mateusz Mika, Fabian
Drzyzga czy Paweł Zatorski, jeśli dalej będą się tak rozwijać, to już wkrótce mogą tworzyć zaplecze dorosłej reprezentacji" - mówi Gruszka.
Siatkarz Skry Bełchatów podkreśla też fakt, że młodzi zawodnicy nie muszą szukać idoli wśród zagranicznych zawodników. "Srebrny medal na mistrzostwach w Japonii jest dobrą
wizytówką. Dlatego to ja i koledzy z kadry możemy być dla nich wzorami do naśladowania. Mam nadzieję, że w przyszłości pójdą w nasze ślady" - kończy gracz Skry.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.