Dziennik Gazeta Prawana logo

Po ciężkim boju Polacy wygrali z Chinami 3:2

13 października 2007, 15:31
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Emocji nie brakowało. Nasi siatkarze zafundowali nam niezły horror. W szóstym meczu Ligi Światowej w Chengdu przegrywali z Chińczykami 0:2. Mieli nóż na gardle, ale udało im się odwrócić losy spotkania. Wygrali kolejne trzy sety i cały mecz 3:2.

W tegorocznym sezonie Ligi Światowej biało-czerwoni kroczą od zwycięstwa do zwycięstwa. Wygrali wszystkie mecze, ale dziś ta wspaniała passa mogła się skończyć. Szóste zwycięstwo przyszło z wielkim trudem. Chińczycy przed własną publicznością dzielnie walczyli. Prowadzili 2:0, a nasi siatkarze grali fatalnie. Na szczęście przebudzili się w trzecim secie i odwrócili losy spotkania. Ostatnie dwa sety były bardzo emocjonujące. Więcej zimnej krwi zachowali Polacy i w efekcie to oni cieszyli się z końcowego sukcesu.

Początek pierwszego seta był wyrównany. Potem Polacy uzyskali trzypunktową przewagę i na pierwszą przerwę techniczną schodzili prowadząc 8:5. Świetnie grał Mariusz Wlazły. Nasz najlepszy siatkarz co chwila punktował. Chińczycy po jego atakach tylko rozkładali ręce. W efekcie nasza przewaga cały czas rosła. Jednak od stanu 19:14 dla Polski coś w naszym zespole się zacięło. Straciliśmy 9 punktów z rzędu. Rywale wyszli na prowadzenie i już go nie wypuścili z rąk. Pierwszą partię na własne życzenie przegraliśmy 20:25.

Drugi set też nie układał się po naszej myśli. Gospodarze uskrzydleni zwycięstwem w pierwszej partii nie zwalniali tempa. Natomiast Polakom gra się nie kleiła. Na pierwszą przerwę techniczną schodziliśmy przegrywając 6:8. Niestety uwagi od Raula Lozano nic nie pomogły. Po wznowieniu gry Chińczycy dalej wykorzystywali nasze błędy i powiększyli swoją przewagę do czterech punktów. Trener Polaków zmienił rozgrywającego. Pawła Zagumnego zastąpił Łukasz Żygadło. Jednak i to nic nie dało. Drugą partię przegraliśmy 19:25.

W trzecim secie wyrównana walka trwała do drugiej przerwy technicznej. Siatkarze schodzili z parkietu przy stanie 16:15 dla Polski. Po wznowieniu gry biało-czerwoni odskoczyli na cztery punkty rywalom. Tej przewagi już nie zmarnowali i wygrali tego seta 25:20.

Czwarta partia nie zaczęła się dla nas dobrze. Polacy znów popełniali proste błędy. Chińczycy prowadzili już nawet pięcioma punktami. Na szczęście nasi siatkarze poderwali się do walki i doprowadzili do remisu 16:16. Końcówka seta była bardzo emocjonująca. Chińczycy mieli już trzy piłki meczowe. Jednak nie potrafili tego wykorzystać. Więcej zimnej krwi zachowali nasi siatkarze. Wygrali seta i doprowadzili w meczu do remisu 2:2.

Piąty set był bardzo emocjonujący. Od samego początku prowadzili rywale. Ale nasi siatkarze nie poddawali się. Walczyli dzielnie do samego końca. Opłaciło się. Doprowadzili do remisu, a potem bezlitośnie wykorzystali błędy Chińczyków i dzięki temu wygrali całe spotkanie 3:2.

Polacy z siedmioma zwycięstwami na koncie prowadzą w tabeli grupy D. Na drugim miejscu są Bułgarzy, któzy jeszcze dziś wieczorem grają z Argentyną.

Chiny - Polska 2:3 (25:20, 25:19, 20:25, 29:31, 14:16)
Chiny: Jiang Fudong (1), Shen Qiong (22), Cui Jianjun (19), Yu Dawei (9), Cui Xiaodong (9), Fang Yingchao (24), Ren Qi (libero) oraz Yuan Zhi (4), Li Chun.
Polska: Paweł Zagumny (5), Sebastian Świderski (16), Michał Winiarski (24), Wojciech Grzyb (20), Marcin Możdżonek (4), Mariusz Wlazły (14), Piotr Gacek (libero) oraz Łukasz Żygadło (3), Łukasz Kadziewicz, Michał Bąkiewicz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj