Polacy mocno namęczyli się żeby wygrać swój szósty mecz w tej edycji Ligi Światowej. Zwyciężyli z Chińczykami dopiero po tie-breaku 3:2. "Mieliśmy dużo szczęścia, że odwróciliśmy losy meczu" - mówi trener biało-czerwonych Raul Lozano.
Szkoleniowiec naszej reprezentacji nie krył słów uznania dla postawy chińskiej drużyny. "Chińczycy zagrali o wiele lepiej niż wczoraj, szczególnie w
pierwszym secie. Ich dobre zagrywki rozbiły naszą obronę. Naprawdę jestem bardzo szczęśliwy, że wygraliśmy ten mecz. Na koniec chciałbym złożyć Chińczykom gratulacje za to jaki wielki
zrobili postęp" - powiedział szkoleniowiec Polaków.
Teraz naszą reprezentację czekają mecze z Argentyną. "To też nie będzie spacerek. To, że u siebie z nimi gładko wygraliśmy nie znaczy, że w rewanżu będzie podobnie. Żaden mecz nie jest taki sam" - zaznacza Loznao.
Teraz naszą reprezentację czekają mecze z Argentyną. "To też nie będzie spacerek. To, że u siebie z nimi gładko wygraliśmy nie znaczy, że w rewanżu będzie podobnie. Żaden mecz nie jest taki sam" - zaznacza Loznao.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
Zobacz
|
