Dziennik Gazeta Prawana logo

Polscy siatkarze utknęli w drodze na mecz

13 października 2007, 15:37
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jak na razie więcej emocji niż mecze polskich siatkarzy w Lidze Światowej dostarczają ich długie podróże. Po długim oczekiwaniu na lotnisku w Buenos Aires udało się załatwić im samolot do Catamarki, gdzie zmierzą się z Argentyną. Polacy są już na miejscu i mogą w spokoju trenować przed kolejnymi meczami - pisze DZIENNIK.

Podróże do Argentyny od lat należą do najbardziej wyczerpujących, ale tegoroczna była wyjątkowo męcząca. Zaczęła się w Chinach i trwała ponad dwie doby, a byłoby jeszcze gorzej, gdyby po ustaleniach z Plus GSM nie udało się wynająć czarterowego samolotu z Buenos Aires do Catamarki.

Inaczej siatkarze musieliby ze stolicy Argentyny podróżować autobusem (ponad 1500 kilometrów) lub czekać na zejście mgły i koniec strajku pracowników lotniska.
"Na szczęście nie było takiej potrzeby. Po kilku godzinach walki udało nam się załatwić samolot i drogą lądową pojechały tylko bagaże. Do Catamarki dotarliśmy ok. 21.30 czasu miejscowego, czyli wpół do drugiej w nocy polskiego. Wszyscy od razu położyli się spać, na śniadanie mało kto wstał" - relacjonował ziewając menedżer polskiej ekipy Witold Roman.

Opowiedział także, że już na lotnisku zawodnicy zaczęli się rozciągać. Podobna sytuacja miała miejsce kilka razy w 10-letniej historii startów Polaków w Lidze Światowej. Ćwiczyli m.in. na lotniskach w Argentynie i Stanach Zjednoczonych.

Na szczęście dla polskich siatkarzy mecze z najsłabszą w grupie D Argentyną odbędą się dopiero w sobotę i niedzielę (godz. 23 czasu polskiego), jest więc czas na normalne zajęcia i powrót do formy. Poza tym awans do finału w katowickim Spodku jako gospodarz mamy pewny. Szkoda tylko, że wiedzie do niego tak długa droga.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj