Osiem meczów i osiem zwycięstw. Bułgarscy siatkarze nadal są niepokonani w tegorocznych rozgrywkach Ligi Światowej. Nasi grupowi rywale dziś po raz kolejny wygrali z Chińczykami.
Brązowi medaliści ostatnich mistrzostw świata jednak musieli się trochę napocić, by wygrać mecz. Chińczycy ambitnie walczyli w każdym secie. Jednak w końcówkach
wszystkich trzech partii brakowało im zimnej krwi. Dlatego przegrali.
Bułgarzy podobnie jak Polacy mają zapewniony awans do turnieju finałowego, który odbędzie się w lipcu w Katowicach. Oba zespoły jeszcze nie grały ze sobą. Do pierwszego pojedynku dojdzie za tydzień. Stawką czterech spotkań będzie pierwsze miejsce w grupie D.
Chiny - Bułgaria 0:3 (22:25, 24:26, 27:29)
Bułgarzy podobnie jak Polacy mają zapewniony awans do turnieju finałowego, który odbędzie się w lipcu w Katowicach. Oba zespoły jeszcze nie grały ze sobą. Do pierwszego pojedynku dojdzie za tydzień. Stawką czterech spotkań będzie pierwsze miejsce w grupie D.
Chiny - Bułgaria 0:3 (22:25, 24:26, 27:29)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
Zobacz
|