Dziennik Gazeta Prawana logo

Mecz ostatniej szansy. Castellani wie, co robić

1 października 2010, 08:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Daniel Castellani trenerem polskich siatkarzy
Daniel Castellani trenerem polskich siatkarzy/Inne
Zatrzymanie w ataku Mateja Kazijskiego i Władimira Nikołowa to recepta na sukces w meczu z Bułgarią w mistrzostwach świata siatkarzy - uważa trener Polaków Daniel Castellani. By awansować do trzeciej rundy, biało-czerwoni muszą bardzo wysoko wygrać.

W pierwszym spotkaniu drugiej rundy biało-czerwoni ulegli Brazylijczykom 0:3. Mistrzowie Europy, by pozostać w turnieju, nie tylko muszą wygrać, ale i w sobotę muszą liczyć na pomoc Canarinhos.

"Nie chcę nawet myśleć o tym, że znowu w naszej grupie dojdzie do jakichś kombinacji. Wręcz przeciwnie. Wierzę, że każda z ekip będzie grała do końca na najwyższym swoim poziomie" - powiedział Mariusz Wlazły.

Pierwszy krok będzie jednak należał do Polaków. To oni muszą najpierw pokonać brązowych medalistów mistrzostw świata sprzed czterech lat.

"Najważniejsze będzie zatrzymanie ich dwóch strzelb: Kazijskiego i Nikołowa. To zawodnicy o największym doświadczeniu międzynarodowym, dlatego głównie na nich będziemy się nastawiać" - przyznał Castellani.

Dobrej myśli przed spotkaniem z Bułgarią jest libero polskiej reprezentacji Piotr Gacek.

"To całkiem inny zespół niż Brazylia. Może to źle zabrzmi, ale Bułgarzy mają chyba nasz kompleks. Na ważnej imprezie od lat z nami nie wygrali. Mecze pierwszej rundy pokazały jednak, że nasi rywale nie są w bardzo wysokiej formie, ale mimo wszystko podejdziemy do tego meczu jakby to była walka o mistrzostwo świata" - uważa Gacek.

Mecz Polaków z Bułgarami rozpocznie się w Ankonie o godz. 17.00.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj