Dziennik Gazeta Prawana logo

Skra pokonała Zaksę i jest o krok od mistrzowskiego tytułu

20 kwietnia 2011, 21:06
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Siatkarze Skry Bełchatów wygrali mecz numer trzy i w finałowej rywalizacji prowadzą z Zaksą Kędzierzyn-Koźle 2:1. Jeśli wygrają kolejny mecz, to zdobędą mistrzostwo Polski.

Od początku inauguracyjnej partii Skra postawiła na mocną zagrywkę. W tym elemencie szczególnie dał się we znaki gospodarzom Mariusz Wlazły. W Zaksie odpowiadać próbował Dominik Witczak - po jego zagrywkach Kędzierzyn wyrównał (po 17), ale chwile potem Wlazły z Marcinem Możdżonkiem zatrzymali blokiem Michała Ruciaka, kontrę po swojej zagrywce skończył Wlazły, a seta błędem na siatce podarował Skrze Witczak.

W drugim secie Skra nie zgrywała już tak skutecznie i na parkiecie było więcej walki. Na drugą przerwę techniczną - po zagrywkach Witczaka - gospodarze schodzili nawet przy dwupunktowej przewadze. W końcówce jednak znowu atomowo zaserwował Wlazły, potem Miguel Falasca zatrzymał pojedynczym blokiem Ruciaka, a seta zakończył Michał Winiarski, który uderzył z przechodzącej piłki po kąśliwej zagrywce Pawła Woickiego.

Trzecia partia to lepsza gra Zaksy w pierwszej piłce i w kontrze. Siłę ognia drużyny z Kędzierzyna znacznie wzmocnił Tine Urnaut, który zmienił Ruciaka. Słoweniec skutecznie zagrywał i atakował, a gospodarze od początku seta utrzymywali 1-2 punktową przewagę, która w końcówce - po dwóch skutecznych skrótach Witczaka - urosła do 4 oczek.

Zaksie nie udało się jednak utrzymać jakości gry w czwartej, i jak się okazało, ostatniej partii. Po pierwszej przerwie technicznej przyjmujących Kędzierzyna rozmontował swoimi zagrywkami Stephane Antiga. Przy braku dokładnego dogrania do siatki Paweł Zagumny nie mógł skutecznie gubić bloku rywali, a Skra dobrze broniła i była bezlitosna w kontrze. Próbę odrobienia strat podjął jeszcze wprowadzony za Witczaka Jakub Jarosz. Po jego atakach i błędzie Winiarskiego przewaga obrońców tytułu zmalała do dwóch punktów, ale ostatecznie to Jarosz dał Skrze zwycięstwo posyłając z zagrywki piłkę w aut.

Trzeci mecz finałowy:
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - PGE Skra Bełchatów 1:3 (22:25, 20:25, 25:21, 22:25)
Stan rywalizacji play off (do trzech zwycięstw) 2-1 dla Skry.
Zaksa: Zagumny, Ruciak, Idi, Czarnowski, Gladyr, Witczak, Gacek (libero) oraz Pilarz, Kaźmierczak, Świderski, Urnaut, Jarosz.
Skra: Falasca, Antiga, Kurek, Możdżonek, Pliński, Wlazły, Zatorski (libero) oraz Woicki, Bąkiewicz, Winiarski, Kłos.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj