Siatkarze na lotnisku Okęcie pojawili się w biało-czerwonych koszulkach z napisem "medalista mistrzostw Europy 2011" na plecach. Każdy z zawodników oraz członkowie sztabu otrzymali w prezencie kwiaty słoneczniki.

Reklama

"Jak świętowaliśmy sukces? To tajemnica zawodowa. Mogę ujawnić tylko, że prezes (szef PZPS Mirosław Przedpełski) zorganizował nam kolację" - powiedział najwyższy w polskiej ekipie Marcin Możdżonek, który podobnie jak koledzy szybko przystąpił do rozdawania autografów.

Biało-czerwonym nie udało się obronić tytułu, ale trzecie miejsce zostało przyjęte przez fanów jako duży sukces. W drodze po medal Polacy wygrali cztery z siedmiu spotkań, w tym najważniejsze - o brąz z Rosją 3:1.