Dziennik Gazeta Prawana logo

Polskie siatkarki dały Tajwankom szkołę. Wygrana 3:1

22 czerwca 2012, 17:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Polskie siatkarki dały Tajwankom szkołę. Wygrana 3:1
Polki pokonały Tajwan 3:1/Shutterstock
Polskie siatkarki pokonały Tajwan 3:1 (25:16, 22:25, 25:20, 25:21) w meczu trzeciej rundy grupy L World Grand Prix rozegranym w tajwańskim Kaohsiung. Dzięki zwycięstwu podopieczne Alojzego Świderka zachowały szanse na awans do turnieju finałowego.

Tajwan - Polska 1:3 (16:25, 25:22, 20:25, 21:25)

Polska: Joanna Wołosz, Berenika Okuniewska, Agnieszka Bednarek-Kasza, Karolina Kosek, Izabela Żebrowska, Joanna Kaczor, Krystyna Strasz (libero) oraz Katarzyna Skowrońska-Dolata, Katarzyna Skorupa Ewelina Sieczka, Agnieszka Kąkolewska.

Oba zespoły spotkały się przed tygodniem podczas turnieju w chińskim Foshan. Wówczas Polki zwyciężyły 3:0, ale grały bardzo nierówno. Podobnie było w piątek w Kaohsiung - biało-czerwone zainkasowały komplet punktów, ale strata seta z najsłabszą drużyną World Grand Prix chluby nie przynosi.

Podopieczne Alojzego Świderka tylko w pierwszej odsłonie pokazały niezłą siatkówkę. Skuteczna gra blokiem oraz dobra dyspozycja w ataku pozwoliła polskiej drużynie szybko uzyskać wyraźną przewagę. Na drugą przerwę techniczną schodziły przy prowadzeniu 16:8, a po chwili było już 20:11.

W drugim secie gospodynie postarały się o sporą niespodziankę. Polki miały kłopoty z przyjęciem zagrywki rywalek i grały mało skoncentrowane. Siatkarki Tajwanu w końcówce uzyskały niewielką przewagę i wygrały drugiego seta w obecnych rozgrywkach.

Później polski zespół zagrał już solidniej, ale jeszcze w czwartej partii trener Świderek musiał dwukrotnie prosić o czas, by zmobilizować swoje podopieczne. Oba zespoły popełniały wiele błędów, łącznie ponad 60, co świadczy o nienajlepszym poziomie widowiska. W decydujących momentach Azjatki myliły się częściej i biało-czerwone mogły odetchnąć. Najskuteczniejszymi zawodniczkami polskiego zespołu były Karolina Kosek (14 pkt) oraz Agnieszka Bednarek-Kasza (13).

Wygrana przedłużyła nadzieje Polek na awans do turnieju finałowego, który rozegrany zostanie w dniach 27 czerwca - 1 lipca w Ningbo. Wystąpi w nim pięć najlepszych reprezentacji oraz Chiny jako gospodarz. Szanse są jednak czysto matematyczne, bowiem polska drużyna musi wygrać pozostałe spotkania (w sobotę z Dominikaną i w niedzielę z Włochami) oraz liczyć na korzystne rezultaty innych meczów.

Wyniki grupy L:

Włochy - Dominikana 3:1 (25:20, 25:17, 25:27, 25:21)
Tajwan - Polska 1:3 (16:25, 25:22, 20:25, 21:25)

Tabela

1. Polska 1 3 3-1
2. Włochy 1 3 3-1
3. Dominikana 1 0 1-3
4. Tajwan 1 0 1-3


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj