Walne Zgromadzenie Sprawozdawczo-Wyborcze zaplanowane jest na 7-8 czerwca w Warszawie. Nazwisko nowego prezesa powinno być znane pierwszego dnia obrad.
– poinformował rzecznik związku Janusz Uznański.
Oficjalną listę kandydatów PZPS ogłosił w środę, choć potencjalni kandydaci dokumenty mogli składać tylko do 7 maja.
– skomentował w rozmowie z Roman, jeden z kandydatów na następcę Pawła Papkego, który nie zdecydował się stanąć w wyborcze szranki.
Takiego samego zdania jest prezes Pomorskiego Związku Piłki Siatkowej Waldemar Bartelik, który uważa takie działania za niezrozumiałe i pozbawione podstaw.
- ocenił.
Były siatkarz Stoczniowca Gdańsk uważa, że nie wszyscy działacze, którzy zgłosili swoje kandydatury, będą ostatecznie startować.
- podkreślił.
Podobnie skomentował to Roman: .
Obrady mają rozpocząć się we wtorek ok. godz. 11.30. Godzinę później zostaną na salę zaproszeni dziennikarze.
– poinformował Uznański.
Już raz była sytuacja, w której obrady miały być utajnione. W czerwcu zeszłego roku, gdy przedstawiane były wyniki audytu mistrzostw świata siatkarzy w Polsce. Wówczas wniosek o odtajnienie zjazdu złożył prezes Wielkopolskiego Związku Piłki Siatkowej Damian Gapiński, a delegaci go poparli.
– przyznał Roman.
Obecnie związkiem kieruje Papke. Zrezygnował on jednak z możliwości ubiegania się o kolejną kadencję. Władzę objął, zgodnie z wolą zarządu, w lutym 2015 roku po rezygnacji z tego stanowiska Mirosława P., zatrzymanego trzy miesiące wcześniej przez CBA pod zarzutem korupcji związanej z organizacją mistrzostw świata siatkarzy w Polsce. W grudniu 2015 Prokuratura Okręgowa w Warszawie skierowała do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa akt oskarżenia wobec P., byłego wiceprezesa Artura P. oraz szefa firmy ochroniarskiej, który miał im wręczyć milion złotych łapówki. Całej trójce grozi do 12 lat więzienia.