Dziennik Gazeta Prawana logo

Jacek Kasprzyk nowym prezesem Polskiego Związku Piłki Siatkowej

7 czerwca 2016, 21:37
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jacek Kasprzyk
Jacek Kasprzyk/PAP
Jacek Kasprzyk został wybrany prezesem Polskiego Związku Piłki Siatkowej. Na odbywającym się w Warszawie Walnym Zgromadzeniu Sprawozdawczo-Wyborczym Delegatów otrzymał 63 głosy. Jego kontrkandydat Witold Roman - 29.

Walne Zgromadzenie Sprawozdawczo-Wyborcze Delegatów PZPS odbywa się w jednym z warszawskich hoteli za zamkniętymi drzwiami. Gdy jeden z kandydatów Krzysztof Iwańczuk zgłosił formalny wniosek o ujawnienie obrad poparło go zaledwie 30 z 92 delegatów.

Początkowo o fotel prezesa ubiegało się sześciu kandydatów. Tuż przed wystąpieniem programowym wycofali się Konrad Piechocki, Wojciech Czayka, a ze względów formalnych nie został dopuszczony Andrzej Lemek, który nie przedstawił zaświadczenia o niekaralności. Po przedstawieniu swojego programu wycofał się Iwańczuk.

Problemy miał także Kasprzyk, któremu zarzucono, że nie może być jednocześnie prezesem Profesjonalnej Ligi Piłki Siatkowej S.A (PLPS) i kandydatem na szefa federacji. Chciał on natychmiast złożyć rezygnację z tej pierwszej funkcji, ale prawnik czuwający nad prawidłowym przebiegiem zjazdu zapewnił, że nie ma takiej potrzeby i może to zrobić, gdy zostanie ewentualnie prezesem federacji.

W kuluarach od początku mówiło się najczęściej o dwóch nazwiskach - byłym zawodniku, a później m.in. menedżerze reprezentacji, prezesie Mazowiecko-Warszawskiego Związku Piłki Siatkowej Romanie oraz o prezesie Kasprzyku, który dostał nominację obecnego zarządu PZPS.

Nietypowy jest termin zjazdu, w trakcie reprezentacyjnego sezonu. Najczęściej w związku zmieniają władzę po igrzyskach, czyli docelowej imprezie czterolecia. W statucie PZPS jest jednak napisane, że wybory muszą się odbyć do 15 czerwca.

Do tej pory związkiem kierował Papke. Zrezygnował on jednak z możliwości ubiegania się o kolejną kadencję. Władzę objął, zgodnie z wolą zarządu, w lutym 2015 roku po rezygnacji z tego stanowiska Mirosława P., zatrzymanego trzy miesiące wcześniej przez CBA pod zarzutem korupcji związanej z organizacją MŚ siatkarzy w Polsce. W grudniu 2015 Prokuratura Okręgowa w Warszawie skierowała do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa akt oskarżenia wobec P., byłego wiceprezesa Artura P. oraz szefa firmy ochroniarskiej, który miał im wręczyć milion złotych łapówki. Całej trójce grozi do 12 lat więzienia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj