Dziennik Gazeta Prawana logo

Brawo dziewczyny! Łukasik i Stysiak nie do zatrzymania. Polskie siatkarki pokonały wicemistrzynie olimpijskie

19 czerwca 2025, 20:31
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Brawo dziewczyny! Łukasik i Stysiak nie do zatrzymania. Polskie siatkarki wygrały z USA
Brawo dziewczyny! Łukasik i Stysiak nie do zatrzymania. Polskie siatkarki pokonały wicemistrzynie olimpijskie/PAP/EPA
Polskie siatkarki zagrały jak z nut. Magdalena Stysiak i Martyna Łukasik był nie do zatrzymania. Nasze dziewczyny nie dały szans wicemistrzyniom olimpijskim. W swoim szóstym meczu tegorocznych rozgrywek Ligi Narodów pokonały w Belgradzie Stany Zjednoczone 3:1 (20:25, 25:20, 25:17, 25:18). To piąte zwycięstwo podopiecznych Stefano Lavariniego.

Mocna zagrywka i błędy Polek pomogły Amerykankom wygrać pierwszego seta

Amerykanki to wicemistrzynie olimpijskie, ale w meczu przeciwko Polsce nie zagrała żadna zawodniczka ze "srebrnego" składu z Paryża. Odmieniona reprezentacja USA kolejny cykl Ligi Narodów rozpoczęła od trzech porażek, ale z meczu na mecz gra coraz lepiej, a w środę pokonała Serbię 3:2.

Lavarini w podstawowym składzie znów dokonał kilku zmian. Po raz pierwszy w Lidze Narodów na boisku pojawiła się Magdalena Jurczyk, do wyjściowej szóstki wróciła Magdalena Stysiak, ale liderka reprezentacji w pierwszej części spotkania miała spore kłopoty ze skończeniem akcji. Po wyrównanym początku, Amerykanki przejęły inicjatywę – ryzykowały na zagrywce, nie zwalniały ręki w ataku. Popełniały też sporo błędów, ale szybko uzyskały kilkupunktową przewagę. Na moment przebudziła się Stysiak i Polki doprowadziły do remisu (15:15). Końcówka należała już do siatkarek Stanów Zjednoczonych, które znów postawiły na mocną zagrywkę, a dodatkowo podopiecznym Lavariniego przytrafiły się błędy w komunikacji.

Łukasik zakończyła drugą partię asem

Biało-czerwone w drugim secie zaczęły się rozkręcać. Poprawiły przede wszystkim grę w defensywie, wyciągały niezwykłe trudne piłki spod band, a Amerykanki wciąż nie dbały o precyzję swoich ataków i często się myliły. W konsekwencji biało-czerwone dostawały sporo punktów "za darmo". Kluczowym momentem tej partii był blok Jurczyk na Lednicky, który dał biało-czerwonym trzypunktowe prowadzenie (22:19). W końcówce Malwina Smarzek skutecznie zaatakowała, a Martyna Łukasik przy pierwszym setbolu zaserwowała asa.

Zabójcze ataki Łukasik i Stysiak

Kolejne dwie partie jeszcze bardziej przebiegały pod dyktando Polek. Łukasik wzięła ciężar zdobywania punktów na swoje barki, a do tego potrafiła uprzykrzyć życie rywalkom zagrywką. Po przeciętym początku odżyła Stysiak, ale Amerykanki też nie odpuszczały, a po punktowej zagrywce Brionne Butler zbliżyły się na punkt - 12:11 dla biało-czerwonych. Po chwili duet Łukasik-Stysiak był nie do zatrzymania w ataku i przewaga szybko urosła do pięciu "oczek".

Łukasik zagrywką zamęczyła siatkarki z USA

Tylko na początku czwartego seta zespół trenera Erika Sullivana był w stanie postawić się Polkom. Amerykanki prowadziły 9:5, a Lavarini w miejsce rozgrywającej Alicji Grabki desygnował na parkiet Katarzynę Wenerską. Obraz gry diametralnie się zmienił, bowiem po chwili było już 10:9 dla Polski. Walka punkt za punkt trwała jeszcze przez kilka minut, a potem Łukasik po raz kolejny swoimi serwisami zamęczyła rywalki. Skrzydłowa opuściła pole zagrywki przy prowadzeniu 19:15 i na tym emocje się skończyły.

Niemki kolejnymi rywalkami polskich siatkarek

Łukasik była najskuteczniejszą zawodniczką w polskim zespole i mecz zakończyła z dorobkiem 26 punktów, a Stysiak uzyskała 16. Wśród pokonanych wyróżniła się Logan Eggleston – 24. W piątek o godz. 20. biało-czerwone zmierzą się z Niemkami.

  • Polska – USA 3:1 (20:25, 25:20, 25:17, 25:18)
  • Polska: Alicja Grabka, Magdalena Stysiak, Magdalena Jurczyk, Weronika Centka-Tietianiec, Julita Piasecka, Martyna Łukasik – Aleksandra Szczygłowska (libero) – Katarzyna Wenerska, Malwina Smarzek, Justyna Łysiak
  • USA: Ella Powell, Logan Lednicky, Brionne Butler, Molly McCage, Veronica Jones-Perry, Logan Eggleston - Morgan Hentz (libero), Saige Kaahaaina-Torres, Olivia Babcock, Amber Igiede, Sarah Franklin
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPolacy siatkarze zafundowali kibicom prawdziwy thriller. Piąta wygrana biało-czerwonych w Lidze Narodów »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj