Roma najkonkretniejsza w staraniach o Ziółkowskiego
O możliwym transferze Ziółkowskiego głośno zrobiło się kilka dni temu. Sprawy przyspieszyły po udanym występie młodego defensora w rewanżowym meczu 2. rundy eliminacji do Ligi Konferencji. Ziółkowski był pewnym punktem zespołu i swoją grą znacznie przyczynił się do awansu.
Mecz z Banikiem Ostrawa uważnie śledzili przedstawiciele różnych klubów. Nazwisko Ziółkowskiego pojawiło się w notesach wielu wysłanników, ale to AS Roma najszybciej i najkonkretniej podeszła do sprawy. Włosi nie zamierzali czekać na ruch konkurencji. Od razu przystąpili do działania.
Legia na Ziółkowskim zarobi 6 mln euro plus bonusy
W efekcie jak informuje serwis "Meczyki.pl" negocjacje pomiędzy klubami z Rzymu i Warszawy potoczyły się bardzo szybko. Obie strony osiągnęły porozumienie i Ziółkowski wkrótce zmieni barwy.
Na transferze 20-latka Legia zarobi 6 milionów euro. Do tego dojdą bonusy o wartości 1,5 mln euro oraz procent od kolejnej sprzedaży. Ziółkowski najbliższych dniach przejdzie testy medyczne, po których podpisze kontrakt do 2030 roku.
Gual podpisze kontrakt z Rio Ave
Zdecydowanie mniej legioniści zarobią na transferze Marca Guala. Hiszpan rozpoczynał sezon jako podstawowy napastnik warszawskiego zespołu, ale po zaledwie jednym meczu stracił miejsce w składzie. Aktualnie nie mieści się nawet w kadrze meczowej i ostatnie mecze Legii oglądał z trybun.
Gual w najbliższym czasie opuści Warszawę i przeprowadzi się do Portugalii. 29-latek podpisze 3-letni kontrakt z Rio Ave. Legia zarobi na jego sprzedaży ok. 250 tys. euro – możliwe, że suma urośnie jeszcze o opcjonalne bonusy - informują "Meczyki.pl".
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.