Dziennik Gazeta Prawana logo

Zaskakująco dobra forma Legii dziełem trenera, działaczy, piłkarzy czy przypadku?

4 sierpnia 2025, 19:45
7 meczów, 5 zwycięstw, dwa remisy. Chyba nikt się nie spodziewał, że Legia Warszawa tak dobrze zacznie 2025/26 sezon. Czy zaskakująco dobra forma ekipy z Łazienkowskiej na starcie to zasługa nowego trenera, działaczy, piłkarzy czy może przypadku? O tym, co dzieje się w stołecznym klubie w "Dzienniku Sportowym" Michał Ignasiewicz rozmawia z Marcinem Szymczykiem z "legia.net".

Eksperci nie stawiali na Legię

Przed startem sezonu wielu ekspertów pomijało Legię wymieniając faworytów do walki o mistrzostwo Polski. W tym gronie mówiło się o Lechu Poznań, Rakowie Częstochowa i Jagiellonii Białystok ale nie o "wojskowych". Początek sezonu pokazał jednak, że ci, co skreślili piłkarzy ze stolicy pochowali ich za wcześnie.

Iordănescu ustawił Legię na dobrym torze

Legia bardzo dobrze zaczęła rozgrywki 2025/26. Najpierw w efektownym stylu pokonała w Poznaniu miejscowego Lecha i sięgnęła po Superpuchar Polski. Zwycięstwa nad kazachskim Aktobe i czeskim Banikiem Ostrawa sprawiły, że drużyna z Łazienkowskiej jest o krok od awansu do fazy ligowej europejskich rozgrywek. Jeśli teraz w dwumeczu podopieczni Edwarda Iordănescu okażą się lepsi od AEK Larnaka, to zapewnią sobie grę w Lidze Konferencji, a cały czas jeszcze będą mieli szansę na kwalifikację do Ligi Europy.

Gość "Dziennika Sportowego" nie ma wątpliwości, że dobra postawa Legii, to w największej mierze dzieło nowego trenera. Były selekcjoner reprezentacji Rumunii po zakończeniu poprzedniego sezonu zajął miejsce Goncalo Feio. Portugalczyk był taktycznym maniakiem. Tych zasad, założeń, poleceń było tak dużo, że piłkarze się w tym gubili. Teraz pod wodzą Iordănescu jest tego mniej. Głównym założeniem taktycznym Rumuna jest jak najdłuższe posiadanie piłki. Jego podopieczni starają się to robić i coraz lepiej im to wychodzi. Nowy trener z tych zawodników, którzy byli w poprzednim sezonie zrobił zespół. Kilku z nich "odkurzył". Na pewno lepszą wersją siebie jest obecnie Kacper Tobiasz, ale to i tak nic przy tym jaką metamorfozę przeszedł Jean-Pierre Nsame - podkreśla Szymczyk.

Metamorfoza Nsame, Gual na wylocie z Legii

Nsame z piłkarza niechcianego przy Łazienkowskiej stał się pierwszym wyborem Iordănescu na pozycji numer 9. Na starcie sezonu w hierarchii napastników najwyżej stał Marc Gual. Aktualnie Hiszpan nawet nie zasiada na ławce rezerwowych. Jego czas w stolicy chyba dobiega końca, ale to nie jedyny piłkarz, który jeszcze w tym okienku transferowym może opuścić klub z Warszawy. Spore zainteresowanie jest Janem Ziółkowskim. To w tej chwili najlepszy obrońca Legii. Na jego transfer trzeba będzie wyłożyć kilka milionów euro. Myślę, że może być to nawet kwota dwucyfrowa - uważa gość "Dziennika Sportowego".

Legia gra powyżej oczekiwań

Redaktor naczelny "legia.net" zaznacza, że jest zaskoczony aż tak dobrym startem legionistów. Iordănescu na zakończenie zgrupowania tonował nastoje. Podkreślał, że miał mało czasu na przygotowanie zespołu i wdrożenie swojego systemu. Zaznaczał, że prowadzone przez niego drużyny słabiej rozpoczynają, ale rozkręcają się powoli i dobrze kończą. Dlatego myślałem, że w pierwszych tygodniach będzie to kulało, ale z pewną dozą szczęścia na razie wygląda to super. Chyba nikt nie oczekiwał, że Legia po siedmiu meczach będzie bez porażki - mówi Szymczyk.

  • Oglądając najnowszy odcinek "Dziennika Sportowego" dowiesz się:
  • Czy to najlepsza Legia od czterech sezonów?
  • Co się stało, że Jean-Pierre Nsame z niechcianego piłkarza został napastnikiem numer 1?
  • Marc Gual zmieni pozycję, czy odejdzie z Legii?
  • Za ile Legia sprzeda Jana Ziółkowskiego?
  • Kto jeszcze w letnim okienku transferowym może dołączyć do Legii?
  • Jak przy Łazienkowskiej odebrany będzie ewentualny brak awansu do fazy ligowej Ligi Europy?
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj