Dziennik Gazeta Prawana logo

Iga Świątek narzeka w Pekinie. "To istne szaleństwo"

30 września 2025, 13:19
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Iga Świątek narzeka w Pekinie. "To istne szaleństwo"
Iga Świątek narzeka w Pekinie. "To istne szaleństwo"/PAP/EPA
Iga Świątek znów to zrobiła. Wiceliderka światowego rankingu tenisistek narzekała na zbyt dużą liczbę gier. 24-latka z Raszyna przy okazji turnieju w Pekinie stwierdziła, że sezon tenisowy jest zbyt długi i intensywny. Według niej kalendarz obowiązkowych startów powinien zostać ograniczony.

Rywalka Świątek zeszła z kortu

Męskie i kobiece turnieje co jakiś czas spotykają się z krytyką z powodu 11-miesięcznego sezonu. Nasiliła się ona podczas azjatyckiej części rywalizacji, ponieważ pięć meczów w China Open nie mogło zostać rozegranych w poniedziałek z powodu kontuzji.

Camila Osorio wycofała się po przegraniu pierwszego seta ze Świątek, a Lois Boisson, Zheng Qinwen, Lorenzo Musetti i Jakub Mensik nie byli w stanie dokończyć swoich spotkań w Pekinie. Niestety Asian Swing (azjatycka część sezonu) jest najtrudniejszy, bo czujesz, że sezon wkrótce się skończy, ale wciąż musisz się starać - stwierdziła Świątek.

Świątek obowiązkowe turnieje nazywa "Szaleństwem"

Wiceliderka światowego rankingu przyznała, że nie wie jeszcze, jak będzie wyglądała jej kariera za kilka lat. Być może będzie musiała zrezygnować z jakichś zawodów, mimo że są obowiązkowe. Występy w obowiązkowych turniejach nazwała "istnym szaleństwem".

Najlepsze zawodniczki są zobowiązane do udziału we wszystkich czterech turniejach Wielkiego Szlema, 10 turniejach WTA 1000 i sześciu turniejach WTA 500 zgodnie z przepisami federacji WTA. Kary za nieobecność wahają się od odjęcia punktów rankingowych po grzywny.

Nie sądzę, żeby jakakolwiek czołowa zawodniczka była w stanie to osiągnąć... Nie da się tego pogodzić z harmonogramem - oświadczyła Świątek, która zobowiązała się do gry we wszystkich obowiązkowych turniejach w tym roku.

Musimy podejść do tego rozsądnie, niestety nie przejmować się zbytnio przepisami i myśleć o tym, co jest dla nas zdrowe. Ale to trudne - podsumowała.

Świątek w Pekinie jeszcze nie przegrała

Zwyciężczyni turnieju w 2023 roku, ale zawieszona w zeszłym roku, Świątek wróciła do Pekinu z uśmiechem. Nigdy tam jeszcze nie przegrała i potwierdziła, że odpowiadają jej miejscowe warunki.

Bardzo podobają mi się tutejsze korty, piłki mi odpowiadają. Pekin dał mi już solidnego "kopa" pod koniec sezonu dwa lata temu - zaznaczyła tenisistka, która o ćwierćfinał Świątek zmierzy się z Emmą Navarro. Amerykanka ostatnią wygraną zanotowała po kreczu Francuzki Lois Boisson.

Dobro sportowców priorytetem dla federacji

Stowarzyszenie Zawodowych Tenisistów (PTPA) złożyło w marcu pozew przeciwko organom zarządzającym tym sportem, nazywając sytuację "nie do utrzymania". WTA odpowiedziała, że pozew, w którym oskarżono ją o praktyki antykonkurencyjne i lekceważenie dobra zawodniczek, jest "bezpodstawny" i broniła swoich osiągnięć w rozwijaniu kobiecego tenisa. Jednocześnie dodano, że dobrostan sportowców jest dla federacji priorytetem i uwzględniana jest ich opinia na temat kalendarza, zarówno rady zawodniczek, jak i ich przedstawicieli w zarządzie WTA.

W komunikacie WTA ogłosiła, że "nowa struktura zapewnia większą przewidywalność co do tego, w których turniejach zagra 30 najlepszych zawodniczek, a także więcej możliwości gry dla obiecujących zawodniczek, jednocześnie wspierając zobowiązanie do zwiększenia wynagrodzeń o 400 milionów dolarów w ciągu najbliższych 10 lat".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMorawiecki przeprosił za aferę. Były premier rządu przyznał się do błędu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj