Dla Włocha jedzenie jest bardzo ważną sprawą. Poznawanie nowych smaków, charakterystycznych dla innych krajów, jest interesujące. Polska kuchnia jest ciekawa, ale... wolę oczywiście włoską – podkreślił trener.

Reklama

Po dwóch latach spędzonych w Kędzierzynie–Koźlu sporo rozumie po polsku.

Przede wszystkim poznałem terminy używane w siatkówce. Kiedy jest się tu dłużej, ważne, aby nauczyć się języka. Nie jestem jeszcze gotowy, by porozumiewać się w pozaboiskowych, życiowych sytuacjach, ale mam nauczyciela i nadzieję, że szybko będę mówił po polsku – zadeklarował.

Podkreślił, że w katolickich Włoszech Wielkanoc jest obchodzona równie uroczyście jak w Polsce.

To dla nas ważne święta. Jeżeli chodzi o świąteczne potrawy, to są bardzo zróżnicowane, w poszczególnych regionach. Ale np. czekoladowe jajka są popularne w całym kraju. To ważny symbol, zapewne jak w Polsce. Ale Lany Poniedziałek nie jest u nas znany – wspomniał De Giorgi.