Trener siatkarzy Zaksy Kędzierzyn-Koźle i reprezentacji Polski Ferdinando De Giorgi przyznał, że szybko przyzwyczaił się do życia w Polsce. "Nie mam problemu z polskim jedzeniem. Golonka, żurek – dlaczego nie. Są dobre” – powiedział Włoch.
– podkreślił trener.
Po dwóch latach spędzonych w Kędzierzynie–Koźlu sporo rozumie po polsku.
– zadeklarował.
Podkreślił, że w katolickich Włoszech Wielkanoc jest obchodzona równie uroczyście jak w Polsce.
– wspomniał De Giorgi.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane