Dziennik Gazeta Prawana logo

MŚ siatkarzy: Fałszywy alarm bombowy w hali w Turynie przed meczem Polaków z Włochami

28 września 2018, 16:01
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Hala Pala Alpitour
Hala Pala Alpitour/PAP
Na ponad godzinę osoby przebywające w Pala Alpitour w Turynie, gdzie rozgrywane są mecze fazy finałowej mistrzostw świata siatkarzy, musiały opuścić halę z powodu fałszywego alarmu bombowego. Wieczorem w tym obiekcie odbędzie się mecz Polaków z Włochami.

W południe trening w Pala Alpotour biało-czerwoni odbyli trening. Po nim w hali pozostała grupa osób pracujących przy imprezie i dziennikarzy. Zostali oni poproszeni przez grupę policjantów o opuszczenie obiektu. Okazało się, że pozostawiono w środku podejrzany pakunek. Służby pokazywały też niektórym przedstawicielom mediów zdjęcie mężczyzny z firmy produkcyjnej i pytano, czy go nie widzieli. Po ponad godzinie ewakuacji wyjaśniono sytuację i pozwolono wszystkim wrócić do środka.

O godz. 17 ma się w tym obiekcie odbyć mecz USA - Brazylia, a na 21.15 zaplanowano spotkanie biało-czerwonych z ekipą Italii.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj