Dziennik Gazeta Prawana logo

Trzecia porażka Polek w Lidze Narodów. Nasze siatkarki dostały tęgie lanie od Chinek

11 czerwca 2019, 15:38
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Malwina Smarzek i Agnieszka Kąkolewska
Malwina Smarzek i Agnieszka Kąkolewska/Newspix
Polskie siatkarki przegrały w chińskim Jiangmen z reprezentacją gospodarzy 0:3 (12:25, 18:25, 22:25) w pierwszym meczu czwartego turnieju Ligi Narodów. To trzecia porażka drużyny trenera Jacka Nawrockiego w rozgrywkach.

Po serii udanych występów polskie siatkarki zostały wręcz rozbite przez mistrzynie olimpijskie z Rio de Janeiro. To był pierwszy mecz biało-czerwonych, w którym praktycznie nie nawiązały równorzędnej walki z przeciwnikiem.

Trener Nawrocki postawił przede wszystkim na wzrost, na boisko desygnował wszystkie najwyższe zawodniczki, ale mierzące ponad dwa metry Agnieszka Kąkolewska, Magdalena Stysiak nie były w stanie powstrzymać precyzyjnie atakujących Chinek. Polki nie potrafiły wykorzystać przewagi fizycznej, to gospodynie miały przewagę w grze blokiem, w tym elemencie wygrały 13:4.

Polki słabo też przyjmowały zagrywkę, a Julia Nowicka robiła co mogła, by jak najlepiej rozegrać trudne piłki. Polski szkoleniowiec nie miał też zmienniczki dla Nowickiej, bowiem Joanna Wołosz jest z drużyną, ale dochodzi do zdrowia po urazie stawu skokowego.

Początek spotkania to wręcz miażdżąca przewaga Chinek, które grały niezwykle szybko, efektownie i przede wszystkim skutecznie. Już na pierwszą przerwę techniczną schodziły z czteropunktową przewagą, a po kolejnych udanych akcjach było już 15:5 dla Azjatek.

Nieco lepiej wyglądała gra biało-czerwonych w kolejnych odsłonach, powoli rozkręcała się Malwina Smarzek, ale zawodziła Stysiak, która często atakowała poza boisko lub w blok rywalek. Gospodynie prowadzone przez jedną z najlepszych na świecie lewoskrzydłowych Ting Zhu znów zaczęły powiększać przewagę. Podopieczne Nawrockiego zdołały zmniejszyć straty do czterech "oczek", lecz finisz należał do Chinek.

Szkoleniowiec Polek dokonał kilku zmian w składzie, na boisku pojawiły się Natalia Mędrzyk oraz Kamila Witkowska. Gdy tylko biało-czerwone ograniczyły liczbę błędów, wynik też wyglądał zdecydowanie korzystniej. W końcówce znów kilka punktów z rzędu zdobyły gospodynie. Polki dzięki udanym serwisom Witkowskiej obroniły trzy meczbole, ale przy stanie 24:22, Witkowska kolejną zagrywkę posłała w aut.

W środę kolejnym rywalem polskich siatkarek będą ubiegłoroczne zwyciężczynie Ligi Narodów - Amerykanki. Początek spotkania o godz. 10 (czasu warszawskiego).

Chiny - Polska 3:0 (25:12, 25:18, 25:22)
Chiny: Di Yao, Ni Yan, Mingyan Hu, Ting Zhu, Yingying Li, Xiangyu Gong, Li Lin (libero) - Chunlei Zeng, Xia Ding
Polska: Julia Nowicka, Zuzanna Efimienko-Młotkowska, Agnieszka Kąkolewska, Magdalena Stysiak, Martyna Grajber, Malwina Smarzek, Maria Stenzel (libero) - Natalia Mędrzyk, Monika Jagła (libero), Olivia Rożański

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj