Dziennik Gazeta Prawana logo

Jakub Kochanowski: Wykonaliśmy plan minimum, jaki sobie założyliśmy

15 września 2021, 16:57
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Jakub Kochanowski
<p>Jakub Kochanowski podczas meczu Polska - Rosja</p>/Newspix
Przed polskimi siatkarzami jeszcze dwa mecze w mistrzostwach Europy, ale awansując do "czwórki" zamknęli jeden etap. "Przeszliśmy ćwierćfinał, czyli wykonaliśmy plan minimum, jaki sobie założyliśmy na ten turniej" - przyznał środkowy Jakub Kochanowski.

Przepustkę do półfinału Polakom dało wtorkowe zwycięstwo nad Rosjanami w Gdańsku. Pokonali wicemistrzów olimpijskich z Tokio w efektownym stylu, nie tracąc przy tym nawet seta.

 - zaznaczył Kochanowski.

W odpowiedzi na pytanie o to, czy "Sborna" czymś zaskoczyła jego i jego kolegów z drużyny narodowej, odparł, że byli oni przekonani, iż rywale będą mieli dużą siłę ognia.

 - skwitował z uśmiechem 24-letni zawodnik.

Z kibicami gra się o wiele lepiej

We wtorkowy wieczór w Ergo Arenie biało-czerwoni mogli liczyć na wsparcie wypełnionych do ostatniego miejsca publicznością trybun.

 - podsumował.

Ze względu na pandemię COVID-19 Polacy przez półtora roku grali przy pustych trybunach. Za sprawą głośnego dopingu kibiców na widowni mieli zaś kłopoty ze słyszeniem siebie nawzajem, choć stali blisko siebie.

 - zapewnił środkowy reprezentacji i od nowego sezonu Asseco Resovii Rzeszów.

"Fizycznie wyglądamy coraz lepiej"

Na początku ME, które rozpoczęły się niespełna cztery tygodnie po zakończeniu igrzysk w Tokio, mistrzowie świata nie prezentowali się najlepiej pod względem fizycznym. Ostatnio jednak widać jednak poprawę w tym aspekcie.

 - ocenił Kochanowski.

Wygrać bez względu na przeciwnika

Rywala biało-czerwonych w sobotnim półfinale w Katowicach wyłoni pojedynek Czechów ze Słoweńcami, który odbędzie się w środowy wieczór w Ostrawie.

 - zastrzegł środkowy.

Nie zdecydował się on wskazać faworyta pojedynku Czechów ze Słoweńcami.

 - zaznaczył.

Z Czechami w ostatnich latach biało-czerwoni rzadko mieli okazję się mierzyć. Ze Słoweńcami z kolei przegrali w trzech poprzednich edycjach ME, gdy stawka była bardzo wysoka - w ćwierćfinale w 2015 roku, barażu o "ósemkę" dwa lata później i półfinale w 2019. Kochanowski nie przywiązuje jednak zbytniej wagi do okazji do rewanżu.

 - przyznał.

"Nie jesteśmy robotami"

Z czempionatem Starego Kontynentu w tej edycji pożegnali się m.in. niespodziewanie mistrzowie olimpijscy w Tokio Francuzi, którzy wyeliminowali biało-czerwonych w ćwierćfinale turnieju olimpijskiego. Jeden z dziennikarzy spytał Kochanowskiego, czy jego zdaniem Polacy mają jeszcze z kim przegrać w tych ME.

 - podsumował.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj