Dziennik Gazeta Prawana logo

Heynen: Nigdy nie płakałem tak bardzo i nigdy nie widziałem tyłu łez

20 września 2021, 09:40
[aktualizacja 20 września 2021, 09:40]
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Vital Heynen
<p>Vital Heynen</p>/PAP
"Każda łza była łzą dumy. Nigdy nie płakałem tak bardzo i nigdy nie widziałem tyłu łez na zakończenie sezonu. Dziękuję zawodnikom, sztabowi, najlepszej publiczności na świecie. Dziękuję Polsko" - napisał na Twitterze trener polskich siatkarzy Vital Heynen. 

W niedzielę biało-czerwoni wywalczyli w Katowicach brąz po zwycięstwie nad Serbami 3:0. Dzień wcześniej drogę do finału zamknęła im porażka ze Słoweńcami 1:3.

We wzruszającym wpisie na Twitterze selekcjoner podsumował udział Polaków w Euro:

- podsumował Heynen po meczu o brąz.

Zakończony w niedzielę czempionat Starego Kontynentu był ostatnią imprezą w ramach kontraktu tego szkoleniowca na prowadzenie biało-czerwonych. Zapytany o plany na najbliższe dni odparł, że poniedziałek zamierza spędzić w Polsce ze swoimi córkami.

- stwierdził.

Głównym celem Polaków w tym sezonie i głównym celem postawionym przed Belgiem, który jest ich szkoleniowcem od 2018 roku, było zdobycie medalu olimpijskiego. Jego zawodnicy jednak odpadli latem w Tokio w ćwierćfinale. Jeszcze w sierpniu prezes PZPS Jacek Kasprzyk w jednym z wywiadów przekazał, że umowa trenera nie zostanie automatycznie przedłużona i musiałby on ponownie stanąć do konkursu na to stanowisko. Heynen już kilkakrotnie sugerował, że to mało realny scenariusz i powtórzył to w niedzielę.

- podkreślił.

Dopytywany przez dziennikarzy, czy naprawdę nie bierze obecnie pod uwagę dalszej współpracy z Polakami, odparł, że szanse na to są bardzo małe.

- rzucił z uśmiechem.

Na pytanie, czy dostał propozycje z innych federacji, odparł ze śmiechem, że nikt go nie chce.

- stwierdził.

Przyznał, że gdyby jego drużyna osiągnęła swój cel w turnieju olimpijskim, to brązowy krążek ME byłby czymś wspaniałym.

- podsumował trener, który w 2018 roku sięgnął z biało-czerwonymi po mistrzostwo świata.

Jako powód do największej dumy z kolei wskazał fakt, iż żaden z siatkarzy nie odmówił mu gry w drużynie narodowej.

- ocenił.

Belg kilkakrotnie po ważnych turniejach brał mikrofon i przemawiał do polskich kibiców, których zawsze bardzo chwalił. W niedzielę też chciał to zrobić.

- podkreślił Heynen.

Polacy wywalczyli pod jego wodzą dwa brązowe medale ME - teraz i w poprzedniej edycji dwa lata temu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj