Dziennik.pl logo

Siatkarze Grupy Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle o krok od mistrzostwa

7 maja 2022, 17:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Siatkarz Jastrzębskiego Węgla Rafał Szymura (przód) i Łukasz Kaczmarek (tył) z Grupy Azoty Zaksy Kędzierzyn-Koźle podczas drugiego meczu finałowego Ekstraklasy
<p>Siatkarz Jastrzębskiego Węgla Rafał Szymura (przód) i Łukasz Kaczmarek (tył) z Grupy Azoty Zaksy Kędzierzyn-Koźle podczas drugiego meczu finałowego Ekstraklasy</p>/PAP
Kibice wypełniający jastrzębską halę nie mogli żałować czasu poświęconego na obejrzenie meczu. Stworzyli w sobotnie popołudnie niezwykle gorącą atmosferę, a zawodnicy obu zespołów odwdzięczyli się im siatkarskim thrillerem, z mnóstwem zwrotów akcji.

Pierwsze spotkanie w Kędzierzynie-Koźlu gospodarze wygrali 3:0 i jastrzębianie w sobotę musieli zaprezentować się lepiej, chcąc myśleć o obronie tytułu mistrzowskiego.

Pierwszy set należał do nich. Nic nie pomogły dwie przerwy, o jakie poprosił szkoleniowiec Zaksy Gheorghe Cretu. Mistrzowie Polski dominowali na boisku. Po asie Jurija Gladyra było 18:14, potem ta przewaga jeszcze urosła i skończyło się na 25:20.

Po zmianie stron zmienił się też przebieg rywalizacji. To Zaksa nadawała jej ton. Przyjezdni poprawili zagrywkę i wypracowali bezpieczną przewagę. Szkoleniowiec jastrzębian Nicola Giolito dokonał zmian na pozycji atakującego (Jan Hadrava – Stephane Boyer) i rozgrywającego (Benjamin Toniutti – Eemi Tervaportti), jednak przeciwnikom to nie przeszkodziło. Prowadzeni w ataku przez Łukasza Kaczmarka wygrali pewnie seta.

Wyrównaną, zaciętą walkę w trzeciej partii rozstrzygnęli na swoją korzyść gospodarze. Kibice obejrzeli w niej dużo widowiskowych akcji, obron, walki przy siatce. „Dajcie im jeszcze trochę energii” – apelował spiker do kibiców, choć ci nie oszczędzali gardeł, rąk i bębnów.

Goście najwyraźniej nie przejęli się przegranym setem, bo po przerwie „roznieśli” jastrzębian, pozwalając im zdobyć zaledwie 12 punktów. Byli w tej fazie lepsi pod każdym względem i konieczny był tie-break.

Kibice obejrzeli go stojąc. Zespołowi trenera Cretu trzykrotnie udało się objąć dwupunktowe prowadzenie i za każdym razem jastrzębianie doprowadzili do remisu. W końcówce kędzierzynianie wykorzystali czwartą piłkę meczową – Norbert Hubert zatrzymał blokiem Hadravę, przybliżając Zaksę do zdobycia mistrzostwa Polski

Jastrzębski Węgiel - Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 2:3 (25:20, 16:25, 25:22, 12:25, 16:18)
Stan rywalizacji play off (do trzech zwycięstw) 2-0 dla Zaksy. Trzeci mecz w środę w Kędzierzynie-Koźlu
Jastrzębski Węgiel: Tomasz Fornal, Jurij Gladyr, Jan Hadrava, Rafał Szymura, Benjamin Toniutti, Łukasz Wiśniewski - Jakub Popiwczak (libero) - Stephen Boyer, Trevor Clevenot, Eemi Tervaportti
Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Norbert Huber, Marcin Janusz, Łukasz Kaczmarek, Kamil Semeniuk, David Smith, Aleksander Śliwka - Erik Shoji (libero) - Bartłomiej Kluth, Krzysztof Rejno, Wojciech Żaliński.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraNie żyje Franco Baresi. Słynny włoski piłkarz miał 66 lat »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj