Polacy poza zasięgiem Ukraińców
Polacy, którzy bronią tytułu są głównymi faworytami do złotego medalu. Jak na razie nie zawodzą. W fazie grupowej kolejno pokonali Portugalię, Izrael i Macedonię Północną. W żadnych z tych pojedynków ich zwycięstwo ani przez moment nie było zagrożone. Nasi siatkarze gładko wygrywali, a emocji było jak na lekarstwo.
Podobnie wyglądał mecz z Ukrainą. Przewaga Polaków w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła była aż nadto widoczna. Rywale nie byli w stanie podjąć wyrównanej walki. Najboleśniej zakończył się dla nich drugi set, w którym zdobyli zaledwie 13 punktów.
Bułgaria kolejnym rywalem naszych siatkarzy
Po czwartej serii gier biało-czerwoni są liderem grupy B. Prowadzą kompletem zwycięstw i punktów, a także bez straconego seta. W środę na zakończenie zmagań w pierwszej fazie mistrzostw Europy zmierzą się z Bułgarią.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
