Dziennik.pl logo

Katarczycy mają swojego Wilfredo Leona. Wielki talent, czy wielkie oszustwo?

dzisiaj, 19:34
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Katarczycy mają swojego Wilfredo Leona. Wielki talent, czy wielkie oszustwo?
Katarczycy mają swojego Wilfredo Leona. Wielki talent, czy wielkie oszustwo?/PAP
Nazywa się Mubarak Musa Thiik Madut. W wieku 13 lat mierzy 210 cm. Jest zabójczo skuteczny. Porównuje się go do Wilferdo Leona. Po prostu fenomen. W 2029 roku ma poprowadzić siatkarską reprezentację Kataru do miejsca na podium. Jednak wielu powątpiewa w autentyczność jego aktu urodzenia. Jednym z nich jest były siatkarz naszej kadry, Marcin Możdżonek.

Fenomenalny 13-latek urodził się w Sudanie Południowym

Madut dopiero pod koniec tego roku skończy 14 lat. Tak wynika z informacji zamieszczonych w oficjalnym serwisie FIVB. Katarczyk urodził się urodził się 24 listopada 2012 roku w Luonyaker na północy Sudanu Południowego.

Ostatnio zrobiło się o nim głośno, a wszystko za sprawą jego występu na mistrzostwach Azji siatkarzy. Młodzian w meczu z Koreą Południową zdobył dla swojego zespołu aż 17 punktów.

Madut gra na pozycji przyjmującego, tak samo jak gwiazdor naszej kadry i uważany za najlepszego siatkarza na świecie Wilfredo Leon. Niemal od razu 13-latka zaczęto porównywać właśnie do urodzonego na Kubie reprezentanta Polski.

Możdżonek w autentyczność wieku siatkarza

Głos na temat fenomenalnego 13-latka grającego w barwach reprezentacji Kataru zabrał były kapitan reprezentacji Polski. Trzynaście lat... Ja w tym wieku miałem około 185 cm wzrostu i pewnie połowę wagi tego "nastolatka" - napisał Możdżonek, dając wyraźnie do zrozumienia, że nie wierzy, by oficjalnie podawany wiek młodego siatkarza zgadzał się ze stanem faktycznym.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraKatarczycy mają swojego Wilfredo Leona. Wielki talent, czy wielkie oszustwo? »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj