Kibice obserwujący mecze mistrzostw świata siatkarzy w Arenie Gliwice zjedli w ciągu trzech dni ponad 10 tysięcy hot-dogów i zapiekanek oraz wypili prawie 20 tys. napojów – poinformował rzecznik operatora obiektu Łukasz Buszman.
W gliwickiej hali rozegrano cztery mecze 1/8 finału i dwa ćwierćfinały. Polacy pokonali tam najpierw Tunezję 3:0, potem w ćwierćfinale USA 3:2.
– dodał Buszman.
Podczas czwartkowego spotkania Polska – USA padł rekord frekwencji na meczu kadry narodowej w gliwickim obiekcie. Na trybunach zasiadło 12 258 kibiców. Poprzedni rekord należał do kadry koszykarzy, której mecz z Izraelem w eliminacjach do mistrzostw Europy (20 lutego 2020) obejrzało 12 043 osoby. Wtedy Polacy przegrali 71:75.
– podkreślił rzecznik.
Gospodarzami MŚ są Polska i Słowenia. Mecze rozgrywane były także w Lublanie i Katowicach. Weekendowe decydujące o medalach spotkania zostaną rozegrane w katowickim Spodku.
Autor: Piotr Girczys
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Tematy: siatkówka
Zobacz
|