Dziennik Gazeta Prawana logo

Serbia lepsza od USA w półfinale mistrzostw świata siatkarek

13 października 2022, 07:57
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zawodniczki reprezentacji Serbii cieszą się ze zwycięstwa w meczu półfinałowym mistrzostw świata siatkarek z Amerykankami w Gliwicach
<p>Zawodniczki reprezentacji Serbii cieszą się ze zwycięstwa w meczu półfinałowym mistrzostw świata siatkarek z Amerykankami w Gliwicach</p>/PAP
Siatkarki Serbii pokonały w Gliwicach reprezentację USA 3:1 (25:21, 25:20, 17:25, 25:23) w półfinale mistrzostw świata. W drugim meczu półfinałowym zagrają w czwartek w holenderskim Apeldoorn zespoły Włoch i Brazylii. Drugi półfinał Włochy – Brazylia zaplanowano na czwartek w holenderskim Apeldoorn, tam też rozegrane zostaną w sobotę mecze o medale.

Środowi rywale zmierzyli się wcześniej w fazie grupowej turnieju. Tamto spotkanie w Łodzi przekonująco wygrały broniące tytułu mistrzowskiego Serbki 3:0.

Boskovic nie do zatrzymania

We wtorkowych ćwierćfinałach rozegranych w Arenie Gliwice aktualne mistrzynie olimpijskie Amerykanki bezdyskusyjnie wygrały z Turczynkami 3:0, natomiast drużyna trenera Daniele Santarellego, po zaciętym i wyrównanym spotkaniu, pokonała reprezentację Polski 3:2.

Pierwszy set środowego meczu był początkowo wyrównany, choć to zespół zza oceanu musiał odrabiać minimalną stratę. Później dobrze broniące Serbki powiększyły przewagę. Po ataku Tijany Boskovic było 19:13 i zespół z Bałkanów nie dał już sobie wydrzeć tej partii.

Szkoleniowiec zespołu USA Karch Kiraly w drugiej części nadal miał mało powodów do uśmiechu. Rotował składem, ale jego podopieczne miały duże problemy z zatrzymaniem atakującej Boskovic. Końcówka należała wyraźnie do rozpędzonych rywalek.

Nadzieja amerykańskich kibiców wróciła, kiedy ich drużyna przy zagrywce Kary Bajemy zdobyła siedem punktów z rzędu i prowadziła 18:10. Ten moment zdecydował o losach seta.

W czwartej partii oba zespoły zaprezentowały trudną zagrywkę. Remis był przy stanie 19:19. Potem Serbki dzięki skutecznym akcjom kończonym przez Boskovic rozstrzygnęły kwestię awansu.

Autor: Piotr Girczys

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMistrzyni French Open odpadła z Wimbledonu. Krejcikova odesłała Andriejewą do domu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj