Ligowy klasyk wywołał ogromne zainteresowanie kibiców. Bilety zostały sprzedane w dwie i pół godziny, a trybuny pękały w szwach.
Wicemistrzowie Polski mają w ostatnim czasie problemy z kontuzjami dwóch środkowych bloku. Do leczącego od dłuższego czasu uraz kręgosłupa Jurija Gladyra dołączył w minionym tygodniu Łukasz Wiśniewski. Po zderzeniu z klubowym kolegą Janem Hadravą w trakcie gry zerwał więzadło krzyżowe przednie oraz uszkodził łąkotki. Nie zagra do końca sezonu. Nie był też jeszcze gotowy do gry kapitan zespołu, francuski rozgrywający Benjamin Toniutti, dochodzący do formy po skręceniu stawu skokowego.
– powiedział Fornal.
Wszyscy trzej kontuzjowani gracze jastrzębian obserwowali rywalizację w hali.
– powiedział Gladyr.
W poprzednim sezonie obie drużyny trafiły na siebie w półfinale Ligi Mistrzów oraz finale Pucharu Polski i play off ekstraklasy. We wszystkich trzech przypadkach lepsi byli kędzierzynianie.
Pod koniec października 2022 jastrzębianie pokonali Zaksę w meczu o Superpuchar Polski 3:2, ale w lidze znów nie sprostali ekipie z Kędzierzyna-Koźla.
MVP spotkania został uznany Bartłomiej Kluth z Zaksy.
Autor: Piotr Girczys