Dziennik Gazeta Prawana logo

Siatkarze Aluronu CMC Warty Zawiercie ponownie liderem

20 grudnia 2022, 20:59
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Siatkarze Aluronu CMC Warty Zawiercie
<p>Siatkarze Aluronu CMC Warty Zawiercie</p>/Newspix
Siatkarze Aluronu CMC Warty Zawiercie pokonali we wtorek w swojej hali Cerrad Eneę Czarnych Radom 3:0 i w tabeli ekstraklasy ponownie zajmują pierwsze miejsce. Jednak dopiero w środę mecz 17. kolejki rozegra dotychczasowy lider Jastrzębski Węgiel.

Zespół ten zmierzy się z Indykpolem AZS Olsztyn, który w poprzedniej kolejce sprawił niespodziankę pokonując na wyjeździe (3:2) Grupę Azoty Zaksę Kędzierzyn-Koźle.

Prowadzenie w tabeli po tej kolejce może Aluronowi odebrać jeszcze Asseco Resovia Rzeszów. Ekipa ze stolicy Podkarpacia w piątek zmierzy się z drużyną Barkom Każany Lwów. Przed obecną kolejką rzeszowianie i zespół z Jury Krakowsko-Częstochowskiej mieli tyle samo punktów - po 40 (Jastrzębski Węgiel - 41).

"Skupiamy się na każdym następnym naszym meczu. Na pewno cieszy, że cały czas jesteśmy w gronie pierwszych trzech drużyn w tabeli. Będziemy dążyć, aby być liderem na końcu sezonu" - powiedział przyjmujący drużyny z Zawiercia Bartosz Kwolek, który został wybrany MVP wtorkowego spotkania.

Faworytem spotkania w Zawierciu był Aluron. Czarni to przedostatni zespół w tabeli, który do tej pory wygrał tylko dwa razy.

Jak przyznał Kwolek, bardzo się cieszy, że udało się wygrać za trzy punkty, gdyż dzięki temu on i koledzy z zespołu dostaną nagrodę od trenera Michała Winiarskiego. Jest nią dodatkowy dzień wolny w okresie świątecznym.

„Bardzo potrzebuję tej chwili wolnego. Nie tylko chodzi o odpoczynek psychiczny, ale też fizyczny. Każdy z nas graczy chce wygrywać, ale jednak gdy mecze są co dwa, trzy dni, to taka przerwa jest po prostu potrzebna” - dodał siatkarz.

Następny pojedynek ligowy Aluron rozegra 30 grudnia w hali rywala z Grupą Azoty Zaksą Kędzierzyn-Koźle. Czarni dwa dni wcześniej u siebie zmierzą się z BBTS Bielsko-Biała.

autor: Rafał Czerkawski

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraArgentyńczycy wywołali polityczną burzę. Natychmiastowa reakcja prezydenta »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj