Michał Winiarski mówi, że jest tak rozbity fizycznie, że nie wie, kiedy dołączy do reprezentacji Polski. "Powiedziałem Castellaniemu, że nie jestem w stanie myśleć o grze czy treningach" - przyznaje "Winiar" i dodaje, że za czasów selekcjonera Raula Lozano już by w kadrze nie pograł.
Włoscy lekarze zalecają Winiarskiemu , dopóki nie upora się z problemami z kręgosłupem. , dlatego przede wszystkim chcę odpocząć. Mam dwa miesiące wolnego i chcę ten czas jak najlepiej wykorzystać. Co będzie później, nie wiem" - przyznaje reprezentant Polski, który porozmawiał już na ten temat z Castellanim. Selekcjoner przyjął to dobrze. "Powiedział, że zadzwoni za 10 dni i porozmawiamy" - tłumaczy "Winiar".
Nasz siatkarz wie, że Raul Lozano zareagowałby zupełnie inaczej. "Gdybym tak powiedział poprzedniemu selekcjonerowi, " - kończy siatkarz.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|