"Z ogromnym smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci mistrzyni olimpijskiej Walewskiej” – głosi komunikat brazylijskiej federacji siatkarskiej, która nie podała szczegółów okoliczności śmierci. Według policyjnego raportu, na który powołuje się brazylijska prasa, była siatkarka spadła z 17. piętra budynku w Sao Paulo. Na tym poziomie wieżowca znajduje się strefa rekreacyjna, do której mieszkańcy mogą dotrzeć tylko dzięki biometrii twarzy. Była siatkarka weszła tam sama.

Reklama

De Oliveira sportową karierę zakończyła w zeszłym roku. Z reprezentacją Brazylii brała udział w trzech igrzyskach olimpijskich, zdobywając brązowy medal w Sydney (2000), po czym nie stanęła na podium (4. miejsce) w Atenach (2004) i zdobyła mistrzowski tytuł w Pekinie (2008).

Straciłem córkę. To bardzo trudne – zareagował były trener brazylijskiej reprezentacji José Roberto Guimaraes, cytowany przez portal "Globo Esporte".

Była wyjątkowa. Każdy trener chciałby mieć taką zawodniczkę jak ona – dodał szkoleniowiec, który doprowadził ją do tytułu mistrza olimpijskiego.

W ostatnich tygodniach De Oliveira promowała swoją biografię zatytułowaną „Outras Redes”, a ostatnio wzięła także udział w podkaście, w którym opowiadała o sobie, o swoim życiu nawet poza boiskiem.

Siatkarka imię zawdzięczała swemu ojcu, zafascynowanemu Napoleonem, którego towarzyszką życia była Polka Maria Walewska.

Jak na razie nie wiadomo, czy przyczyną śmierci byłej gwiazdy reprezentacji Brazylii był nieszczęśliwy wypadek, czy samobójstwo.